Dominika Serowska rozprawia o bezstresowym wychowaniu. "NIE JESTEM FANKĄ. (...) Dyscyplina musi być"

Dominika Serowska w najnowszym wywiadzie otworzyła się na temat macierzyństwa. Partnerka Marcina Hakiela opowiedziała, jaką jest mamą, a także zdradziła, co sądzi o bezstresowym wychowaniu. W pewnym momencie padły również mocne słowa o stawianiu dzieciom granic.

Dominika SerowskaDominika Serowska
Źródło zdjęć: © Instagram

Dominika Serowska to influencerka i osobowość medialna, która zyskała większą rozpoznawalność po związaniu się z Marcinem Hakielem. Para doczekała się syna Romeo, a ostatnio poinformowała, że spodziewa się kolejnego dziecka. Serowska chętnie dzieli się w mediach społecznościowych fragmentami swojego życia rodzinnego, jednocześnie często zabierając głos w sprawach związanych z macierzyństwem i wychowaniem dzieci. Regularnie pojawia się także na branżowych wydarzeniach oraz udziela wywiadów, w których opowiada o swoim życiu prywatnym. Tak też było i tym razem.

Dominika Serowska utrzymuje, że nie śpi z Hakielem w łóżku

Dominika Serowska o bezstresowym wychowaniu dzieci. "Trzeba uczyć tej dyscypliny"

Dominika Serowska była gościnią programu "Party u Simony", gdzie poruszyła wiele prywatnych tematów. W rozmowie opowiedziała m.in. o swoim podejściu do rodzicielstwa, a także wyjaśniła, dlaczego nie utożsamia się z ideą bezstresowego wychowania.

Partnerka Marcina Hakiela przyznała, że uważa się za bardzo spokojną i "wyluzowaną" mamę.

Dalej jestem wyluzowaną mamą. Ja w ogóle myślę, że ja jestem taką mamą od zabawy. Marcin jest ten raczej poważny bardziej w tym wszystkim, a ja jestem raczej taka, że lubię się pobawić. Jak dzieci starsze będą, to właśnie gdzieś je zabrać, pojechać, coś fajnego z nimi porobić, jakoś się powygłupiać. Jestem taka kochająca i opiekuńcza, ale nie w taki toksyczny sposób, osaczający. Zresztą myślę, że też to widać po naszym synku, że my jesteśmy raczej tacy spokojni i nie wariujemy. Bo on też jest taki wyluzowany, jest taki szczęśliwy po prostu

- mówiła.

W dalszej części rozmowy ukochana Marcina Hakiela odniosła się do bezstresowego wychowania. Nie ukrywała, że nie popiera takiego modelu i uważa, że dzieci od najmłodszych lat powinny znać granice, zasady, a dyscyplina "musi być".

Bezstresowe wychowanie to też jest w ogóle inna historia. To znaczy wiadomo, jeżeli dziecko nic nie robi, no to nie będę jego musztrować za nic, nie? Ale uważam, że dziecko trzeba uczyć od początku, wiadomo, na każdym etapie czegoś innego, ale trzeba uczyć jednak tej dyscypliny, tego, że są granice i tak dalej. Nie jestem fanką bezstresowego wychowania i uważam, że to jest w ogóle kompletna porażka. Bezstresowe wychowanie wychowało pokolenie, które jest bardzo słabe. Bardzo słabe też psychicznie. Bo ludzie, wychodząc z domu, nie są w stanie zrozumieć, że ktoś inny może im o coś zwrócić uwagę, że ktoś inny może jakoś nie być za tym, co oni chcą. (...) Nie wyobrażam sobie jakiejś przemocy absolutnie, ale też uważam, że dyscyplina musi być

– tłumaczyła.
Dominika Serowska
Dominika Serowska © KAPIF | KAPIF.pl
Dominika Serowska
Dominika Serowska © KAPIF | KAPIF.pl
Dominika Serowska
Dominika Serowska © KAPIF | KAPIF.pl
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą