Dumny Mariusz Czerkawski POKAZAŁ SYNA! 17-letni Iwo wiąże swoją przyszłość z golfem (FOTO)
Mariusz Czerkawski, jeden z najwybitniejszych polskich hokeistów w historii, pokazał w sieci swojego 17-letniego syna. Internauci szybko zauważyli jedno: talent i sportowe zacięcie zdecydowanie nie ominęły kolejnego pokolenia.
Choć przez lata kojarzony był przede wszystkim z mistrzowską grą w hokeja na lodzie w NHL, dziś Mariusz Czerkawski coraz częściej pokazuje się w zupełnie innym wydaniu. Były hokeista stawia na spokojniejsze tempo życia, a w centrum jego codzienności znajduje się rodzina, zwłaszcza syn Iwo.
Mariusz Czerkawski stroi miny w restauracji
Zobacz też: RZADKI WIDOK: Iga Świątek pokazała, jak urządziła swoją KUCHNIĘ. Funkcjonalna? (ZDJĘCIA)
Syn Mariusza Czerkawskiego błyszczy w innej dyscyplinie
Na Instagramie sportowca pojawiło się nagranie z pola golfowego, na którym 17-letni Iwo kończy rundę efektownym puttem. Krótki klip, opatrzony wymownym "Niceeee", szybko przyciągnął uwagę fanów.
Reakcja ojca? Szeroki uśmiech i wyraźna duma. I trudno się mu dziwić, bowiem tak precyzyjne uderzenie nie jest dziełem przypadku, lecz efektem regularnych treningów i konsekwentnie szlifowanej techniki, której młodemu Czerkawskiemu zdecydowanie nie brakuje.
Tak Mariusz Czerkawski wychowywał syna
Choć Iwo zaczynał swoją przygodę od hokeja, dziś coraz wyraźniej skręca w stronę golfa. To właśnie ta dyscyplina stała się wspólnym mianownikiem dla ojca i syna. Czerkawski senior nie tylko kibicuje z boku. Wieloletni reprezentant Polski w hokeju na lodzie sam od lat jest aktywnym golfistą i regularnie bierze udział w prestiżowych turniejach, często osiągając bardzo dobre wyniki.
Nie jest tajemnicą, że były hokeista od początku stawiał na aktywne wychowanie.
Zaczynaliśmy od tego, jak wystartować do biegu, zrobić przysiad, kopnąć czy rzucić piłkę. Potem z żoną uczyliśmy go jeździć na rowerze, łyżwach i nartach. Starałem się towarzyszyć mu w każdej aktywności. Niektórym rodzicom brakuje na to czasu czy ochoty, ale ja miałem i jedno i drugie
- wspominał Czerkawski w rozmowie z "Newsweekiem".
Dziś efekty tego podejścia widać jak na dłoni. Iwo nie tylko regularnie trenuje, ale też startuje w turniejach, rozwijając swoją pasję w coraz bardziej profesjonalnym kierunku.
Po zakończeniu kariery Mariusz Czerkawski wyraźnie przewartościował priorytety. Zamiast kolejnych kontraktów i wyjazdów, wybrał relacje i codzienność z bliskimi. Syn Iwo, którego doczekał się z Emilią Raszyńską, jest dziś jednym z najważniejszych punktów jego świata.