Dziennikarz TVN Michał Cessanis pokazał WYMĘCZONYCH upałem pasażerów pociągu: "Współczuję pokonującym trasę NA LEŻĄCO" (FOTO)
Pociągi docierające do nadmorskich miast przeżywają teraz największe oblężenie. Jadący jednym z nich dziennikarz Michał Cessanis pokazał, w jak nieludzkich warunkach przebiegają podróże. Ci, którzy nie są w stanie przez kilka godzin ustać na nogach, kładą się w przejściu.
Ekstremalnie wysokie temperatury coraz wyraźniej dają nam się we znaki. Wiele wskazuje na to, że dziś meteorolodzy odnotują najwyższy wynik w ponad stuletniej historii pomiarów. Przechodząca nad całą Polską fala upałów nie powstrzymała fanów Dawida Podsiadły, którzy zebrali się tłumnie na jego wczorajszym stadionowym koncercie. Jedna z osób, niestety, przypłaciła to zdrowiem.
W równie niekomfortowej sytuacji znaleźli się pasażerowie pociągów kursujących w ten iście piekielny weekend. Szczególnie dotkliwie przekonali się o tym ci, którzy ruszyli wczoraj z Poznania w kierunku Świnoujścia. Swoją chęć odwiedzenia letniego kurortu i tak bardzo upragnionego zanurzenia się w morzu przypłacili kilkugodzinną podróżą w ścisku.
Barbara Kurdej-Szatan o różnicach życia w Hiszpanii i Polsce. "Ceny są prawie TAKIE SAME" [WIDEO]
Michał Cessanis pokazał realia podróżowania w upale
W jednym z przedziałów można było spotkać znanego podróżnika i członka ekipy "Dzień Dobry TVN" Michała Cessanisa. Dziennikarz mógł mówić o prawdziwym szczęściu, bowiem wysiadł już na jednej z pierwszych stacji.
Współczuję pasażerom pokonującym dzisiaj całą tę trasę na stojąco, albo na leżąco przy drzwiach wejściowych do wagonów. (...) Jakoś dało się wytrzymać - na moje szczęście to tylko godzina jazdy
Mężczyzna zaznaczył, że w pociągu na szczęście działała klimatyzacja, co, jak pokazują przykłady gości pozornie luksusowych hoteli, nie zawsze jest taką oczywistością. Pech chciał, że kulminacja afrykańskich upałów przypadła na jeden z najbardziej obleganych turystycznie weekendów w roku związanym z rozpoczęciem wakacji. Cessanis na potwierdzenie swoich słów udostępnił zdjęcie, na którym widać osoby stojące jedna przy drugiej bez możliwości swobodnego wykonywania ruchu. Szczególną uwagę zwraca pasażerka, która położyła się na podłodze przy drzwiach.
Doświadczyliście kiedykolwiek podobnych historii?