Edyta Górniak tłumaczy, dlaczego opowiedziała o UTRACIE CIĄŻY. "Bezmyślne hejty waliły we mnie..." (WIDEO)
W najnowszym wywiadzie Edyta Górniak mówiła o swoim ostatnim wyznaniu. Artystka odniosła się do tematu ciąży, w której była w 2018 roku.
W czwartek na SkyShowtime pojawił się dokument o Edycie Górniak. Już pierwszy odcinek serialu odbił się w mediach szerokim echem. Głównie za sprawą wyjątkowo osobistego wyznania wokalistki. 53-latka zdradziła bowiem, że w 2018 roku straciła ciążę.
Edyta Górniak o wyznaniu o stracie ciąży
Podczas wywiadu dla WP Kultura Bartosz Sąder zapytał artystkę o to, dlaczego ta zdecydowała się otworzyć i opowiedzieć o przykrej sytuacji, jakiej doświadczyła przed ośmioma laty.
Dlatego żeby przypomnieć ludziom, że zbyt szybko i zbyt często oceniamy drugiego człowieka - zaczęła, następnie żaląc się na hejt:
Nie wiemy, co się dzieje i dlaczego. (...) Patrzymy na skróty. Ktoś jest w innym momencie życia i ma do tego pełne prawo, jak każdy. A jednak lubimy oceniać z perspektywy naszej wiedzy i doświadczenia. Niekiedy ta krytyka, te bezmyślne hejty, waliły we mnie, nie wiedząc, z czym się zmagam. (...) Nie znamy się tak dobrze, nawet idąc obok siebie. (...)
Górniak wskazała, że kilka jej życiowych potknięć działo się na oczach mediów.
Było parę takich momentów w życiu i musiałam po prostu przełknąć publicznie ości. Zdarza się, że są słuszne uwagi. Najczęściej jednak są to takie oceny na skróty - powiedziała, przekonując, że życie w blasku fleszy wcale nie jest tak kolorowe:
(...) Jeśli ktoś kiedyś myślał, że osobom na tzw. piedestale jest łatwiej... Naprawdę nie.
Edyta Górniak o synu
Edi ujawniła, że o tym, iż spodziewała się córki, nie wiedzieli nie tylko fani, ale i jej syn, Allan Krupa. Gdy prowadzący zapytał o tę kwestię, powiedziała:
Nie wie. I nie widział filmu jeszcze...
Posłuchajcie, co jeszcze miała do powiedzenia.