Edyta Pazura PSIOCZY na ludzi, którzy nagrywali jej dziecko pod szkołą. "Rita ostatnio się POPŁAKAŁA. To podchodzi pod PRZEŚLADOWANIE
Edyta Pazura wybuchła na Instagramie po tym, jak nieznane osoby nagrywały jej dziecko przy szkole. Aktorka, mama trójki pociech, w tym siedmioletniej Rity, ostro skrytykowała twórców materiałów, mówiąc wprost o przekroczeniu granic i żerowaniu na kontrowersyjnych sytuacjach dla zasięgów w sieci.
Edyta Pazura, żona Cezarego Pazury, od lat buduje wizerunek aktywnej mamy trójki dzieci. Najmłodsza z pociech, siedmioletnia Rita Pazura, jest codziennie dowożona do szkoły przez rodziców, którzy w ten sposób dbają o jej bezpieczeństwo.
Cezary Pazura mówi o wychowaniu trójki dzieci, wywiadówkach, europejskiej szkole i zdrowiu Edyty
Ostatnio jednak spokój rodziny został zakłócony. Powodem stało się nagrywanie ich i dzieci przez osoby tworzące treści na YouTube, które "łapią kierowców źle parkujących przy szkole".
Ostra reakcja Edyty Pazury na zachowanie wobec jej dzieci
Edyta Pazura postanowiła zareagować i opublikowała poruszający wpis, w którym ostro skrytykowała osoby nagrywające dzieci przy szkole. Żona Cezarego Pazury zarzuca im przekraczanie granic prywatności i wykorzystywanie kontrowersyjnych sytuacji do zdobywania zasięgów w sieci. W mocnej relacji na Instagramie otwarcie skrytykowała, nie tylko upominanie rodziców za rzekome parkowanie w niedozwolonych miejscach, ale również publikacje nagrań z udziałem ich dzieci.
Dla mnie to już podchodzi pod prześladowanie. Ci Państwo sobie stworzyli kontent na YouTube, że niby łapią tych, co źle parkują. My rodzice robimy wszystko, żeby przy bardzo ruchliwej ulicy Wiertniczej dostarczyć nasze dzieci bezpiecznie do szkoły. Nie jest naszym celem łamanie przepisów, a nawet jak ktoś parkuje na chodniku, to stara się zachować 1,5 metra dla pieszych (zgodnie z przepisami)
Edyta Pazura zaznaczyła, że jej dzieci od samego rana są filmowane przez obcych, co wywołuje u nich lęk i napięcie.
Dzieci są od rana nagrywane przez obcych ludzi i wchodzą w dzień z ogromnym stresem. Moja Rita ostatnio się popłakała, że obcy ludzie ją nagrywają, a że jest dzieckiem, które wymaga odpowiedniej opieki, dla mnie to był koszmar. Ja nie daję przyzwolenia na to, aby ktoś nagrywał moje dziecko i za każdym razem, kiedy tam się pojawię, będę dzwonić na policję - możecie im przekazać
Edyta Pazura zbulwersowana nagrywaniem dzieci pod szkołą
Edyta Pazura nie szczędziła też mocnych słów pod adresem twórców wideo i ich widzów. Zwróciła uwagę, że twórcy czerpią zyski z publikowania filmów z udziałem dzieci, wykorzystując sytuacje do prowokacji i manipulując nagraniami.
Jak panu powiedziałam, że może jest ped***lem, który nagrywa nasze dzieci, to mi nie odpowiedział… (...) I wszyscy ci, którzy im wpłacają i nabijają kasę przez te wszystkie "wesprzyj", "subskrypcje" itd., płacą ludziom, którzy sobie na tym nieźle zarabiają i tak naprawdę w du*ie mają przepisy. Po prostu znaleźli sobie sposób na wygodne życie, do tego nagrywając nasze dzieci, szczując, prowokując i później manipulując nagraniami (jednej mamie specjalnie podłożył rolki pod koła samochodu). Gratuluję wpłacającym
Ma rację?