Edyta Pazura: "U mnie najcięższą karą jest pójście do kąta, karny jeżyk!"

"Samo powiedzenie: idziesz do kąta, już wywołuje emocje, płacz, to najsurowsza kara" - chwaliła się w TVN-ie.

Edyta Pazura dzięki swoim występom w Dzień Dobry TVN dała się poznać jako miłośniczka surowego wychowania dzieci i idealna żona Czarka. Zobacz:Pazura: "Moja córka NIE MOŻE codziennie chodzić w spódnicach!"

To spodobało się producentom programu. Edyta kolejny raz wzięła udział w dyskusji dotyczącej wychowania dzieci. Przyznała, że stosuje kary, na całe szczęście nie cielesne.

U mnie najcięższą karą jest pójście do kąta, karny jeżyk. U mnie samo powiedzenie: idziesz do kąta, już wywołuje emocje, płacz, to najsurowsza kara. Stosuję to rzadko, bo widzę, że kary są często nadużywane.

Ciekawe, czy na karnego jeżyka trafia również Czarek.

Przypomnijmy, jak radzi sobie w dyskusji dotyczącej swojego ulubionego tematu, PKP: Edyta Pazura zapowiada: "Mogłabym książkę napisać o tym, co dzieje się w pociągach"

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą