Ekspertka od mowy ciała analizuje NIEZRĘCZNY moment Margot Robbie, jej męża i Jacoba Elordiego na premierze. "Ślad WOŁANIA O POMOC"
Odkąd rozpoczęła promocję swojego nowego filmu "Wichrowe wzgórza", życie osobiste Margot Robbie stało się obiektem spekulacji. Internauci coraz baczniej przyglądają się jej relacji z ekranowym partnerem, Jacobem Elordim. Zdaniem ekspertki od mowy ciała wymowna zdaje się być postawa męża aktorki.
Margot Robbie wzbudziła niedawno ciekawość fanów nie tylko swoją pracą, lecz także życiem osobistym. Obecnie aktorka promuje film "Wichrowe Wzgórza", a jej słowa podczas wywiadu na czerwonym dywanie rozpaliły debatę na temat stanu jej małżeństwa.
Australijska aktorka jest od lat jedną z najjaśniejszych gwiazd Hollywood, a każdy nowy film z jej udziałem przyciąga uwagę publiczności i mediów. Promując ekranizację "Wichrowych Wzgórz", Robbie ponownie przyciągnęła uwagę swoim wyglądem i zachowaniem. Bezkonkurencyjna na czerwonym dywanie, pojawiła się w koronkowej sukience przed premierą w Los Angeles.
Margot Robbie i Leo DiCaprio trzymają kciuki za Zawieruchę w "Tańcu z Gwiazdami": "To jest normalne w środowisku aktorskim"
Spekulacje wokół Margot Robbie
Plotki o możliwym otwartym związku Robbie z mężem, Tomem Ackerleyem, wywołał wywiad, w którym aktorka stwierdziła, że podczas Walentynek chciałaby spędzić czas na zabawie z przyjaciółkami, a potem z "mężem... albo kimkolwiek". Taka wypowiedź zmotywowała internetowych detektywów do małego "śledztwa".
W jednym z wywiadów Margot opowiedziała także o swojej bliskiej relacji z ekranowym partnerem, Jacobem Elordim. Ich ekranowa chemia wspierana była przez wspomnienia aktorki z planu, pełne romantycznych gestów, co niektórzy mogli zinterpretować jako swoisty flirt. Reakcje fanów były natychmiastowe. Fragment wypowiedzi aktorki wywołał falę spekulacji. Internauci natomiast zaczęli zastanawiać się, czy to możliwe, że Robbie i Ackerley mają otwarte małżeństwo.
Podczas premiery filmu w Los Angeles atmosfera zdawała się być napięta, a obecność męża Margot dodatkowo komplikowała sytuację - przynajmniej według ekspertki od mowy ciała Judi James, która w rozmowie z "Daily Mail" podzieliła się swoimi spostrzeżeniami. James zauważyła, że Tom wykazywał mieszane emocje.
Na zdjęciach z afterparty można było zauważyć, jak Tom i Jacob stali na końcach grupy, co zdaniem Judi James mogło sugerować pewne napięcie. Judi uznała, że "zmieszany uśmiech" Toma sugerował "ślad wołania o pomoc". Margot wydawała się jednak niewzruszona, z wprawą pozując przed obiektywem aparatu.
Żeby było ciekawie, Jacob Elordi określił niedawno swoje odczucia względem Margot mianem "obsesji", co wywołało kolejną falę spekulacji wokół ich rzekomej zażyłości. Australijczyk stwierdził, że ich bliskość na planie pomogła w kreacji postaci Catherine i Heathcliffa.
Myślicie, że coś jest na rzeczy czy to tylko reklama filmu?