Ewa Minge komentuje traumatyczne wyznania "króliczków Playboya": "Jeżeli chcemy, aby nas szanowano, szanujmy wpierw SAME SIEBIE"
"Nie wyglądają na ofiary przemocy. Mogę się mylić oczywiście" - ocenia Ewa Minge, odnosząc się do słów kolejnego skrzywdzonego przez Hugh Hefnera "króliczka Playboya".
Źródło zdjęć: © AKPA, Instagram