Ewa Minge: "Nie szukam męża, nie chcę być miss!"

"Każdy może się wyprasować. Są drastyczne zmiany, ale czy to ważne jak wyglądam?"

Ewa Minge od dawna przekonuje wszystkich, że jej kontrowersyjny wygląd nie jest efektem operacji plastycznych. Twierdzi, że dziwi się też zainteresowaniu, jakie powstało wokół jej wyglądu i "woskowej twarzy":

Zawsze miałam do siebie dystans. Sama patrzę na siebie, na swoje stroje, fryzury, śmieję się z siebie. Są drastyczne zmiany, ale czy to ważne jak wyglądam? Nie szukam męża, nie chcę być miss. Śmieję się z historii woskowych. Każdy może się wyprasować. Starałam się zrobić ohydne zdjęcia i się wyprasować, ale mam chyba za dobry aparat.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą