Friz i Wersow zabrali TRZYLETNIĄ CÓRKĘ na Festiwal Ekipy. Maja weszła na scenę, a tłum... oszalał i skandował jej imię. Przesada? (WIDEO)

Na Festiwalu Ekipy widzowie mogli liczyć na różne efekty specjalne: bańki mydlane, wizuale, dymy, a także... małą Majusię, która razem z rodzicami stanęła na scenie. Widzowie są podzieleni: jedni uważają to za "słodkie", drudzy za "nienormalne".

Maja na Festiwalu EkipyMaja na Festiwalu Ekipy
Źródło zdjęć: © Dawid Rakowski, TikTok

Friz i Wersow to królewska para pośród polskich influencerów. Pobrali się w zeszłym roku i mają razem prawie 3-letnią córkę Majusię, a także spodziewają się drugiego dziecka, tym razem synka. Wiśniewscy bardzo szybko przeszli z "nie będziemy reklamować się na dziecku" do monetyzowania wizerunku Mai, grania jej buzią na miniaturkach filmów itp. Pamiętacie jeszcze film Wersow "spełniliśmy marzenie Mai" o tym, jak polecieli biznes klasą na wakacje do Dubaju? Albo całą akcję Friza z przeganianiem dzików? Jeden filmik był naturalny i autentyczny, ale każdy kolejny ewidentnie opierał się na kręceniu wyświetleń i wykorzystywaniu do tego córeczki. Cóż.

W tę sobotę w Krakowie na Tauron Arenie odbył się Festiwal Ekipy, podczas którego wystąpili influencerzy związani z Frizem m.in. Genzie, Szpont, Mortal, Przemek Pro, Trzech Króli czy Baza. Oprócz nich na scenie pojawiła się także... mała Majusia, zaciągnięta tam przez rodziców. W wygłuszających słuchawkach (chociaż tyle dobrego) stała przed tłumem, który skandował jej imię i wyglądała, jakby średnio rozumiała, co właściwie się dzieje.

Wersow wprost o relacji Majusi i Friza: "Jestem zachwycona tym, że on jej pokazuje inne rzeczy"

Internauci reagują na Majusię na Festiwalu Ekipy

Spora część widzów dosadnie skrytykowała Friza i Wersow.

Żartujecie chyba, że oni tego dzieciaka niczym atrakcję na festiwalu wystawili na scenę?; Nie znam się na dzieciach, ale to dziecko jest ewidentnie przestraszone; I tyle byłoby z gadania, że Maja będzie najbardziej normalnym dzieckiem influencerów; Dziecko, które stoi i nie wie, co się dzieje. Ona ma tylko trzy lata; Jako matka naprawdę nie rozumiem, jak można narażać świadomie swoje dziecko na niebezpieczeństwo, wstawiając wszędzie, gdzie się da twarz dziecka; Dla nich to naprawdę nie jest dziwna sytuacja, że ich trzyletnie dziecko stoi przed tłumem obcych ludzi, którzy wykrzykują jej imię? - piszą internauci.

Najostrzejszą opinią podzielił się użytkownik portalu X, Bartek, który nazwał to, co robią influencerzy, wykorzystywaniem ich własnego dziecka.

3-letnie dziecko staje się narzędziem do generowania zasięgów, lajków i oklasków. Promowanie tego typu zachowań utrwala toksyczny trend w mediach społecznościowych. Daje to sygnał innym twórcom, że eksploatacja emocjonalna najmłodszych to najprostsza droga do globalnej uwagi.

- napisał na X Vyrewolwerowany

Oczywiście jest też druga strona medalu. Część internautów uważa, że Maja jest "przesłodka".

Ja też byłam i popłakałam się na tym momencie; ona jest nieświadoma, jak duży ma fanbase; Friz jest jaki jest, miał swoje dramy, ale widząc ten filmik stwierdzam, że jest cudownym ojcem; Jejku, jak ona patrzy, taka Calineczka; Jak Stormi od Kylie i Travisa - zachwycają się fani.

Co sądzicie o tej dramie?

Maja na Festiwalu Ekipy
Maja na Festiwalu Ekipy © TikTok
Maja na Festiwalu Ekipy
Maja na Festiwalu Ekipy © TikTok
Maja na Festiwalu Ekipy
Maja na Festiwalu Ekipy © TikTok
Maja na Festiwalu Ekipy
Maja na Festiwalu Ekipy © TikTok
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą