Górniak na koncercie: "Wystarczy, że wypiję jeden kieliszek i jestem całuśna!"

"Nie pozwolili ze względu na to, co się dzieje z moją głową, nie z państwa. Piję rzadko". Tradycyjnie już... popłakała się na scenie.

Trwa jubileuszowa trasa koncertowa Edyty Górniak. Wokalistka świętuje w tym roku 25-lecie kariery muzycznej. Podczas ostatniego koncertu w przerwie między utworami postanowiła podzielić się z fanami swoimi doświadczeniami z piciem alkoholu.

To nasze urodzinowe spotkanie, nie ma alkoholu - nie pozwolili, ze względu na to, co się dzieje z moją głową, nie z państwa. Tak lubię prosecco, prawda. Piję rzadko. Jak piję szampana, wystarczy jeden kieliszek i jestem całuśna. Wszystkich całuję, kogo się da.

Gdy fani weszli na scenę, by podziękować Edycie, tradycyjnie już popłakała się.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą