Grażyna Torbicka zdradza kulisy odejścia z TVP po 30 latach: "Moja decyzja nie była dla mnie aktem odwagi, ale UWOLNIENIEM"
Dekadę temu Grażyna Torbicka zdecydowała się na odejście po 30 latach pracy z powodu nieautoryzowanej ingerencji w jej program. W najnowszym wywiadzie dziennikarka opowiedziała, jak zmiany te zmusiły ją do przemyślenia swojej kariery i podjęcia decyzji o niezależności zawodowej.
We wrześniu 2016 roku, po 30 latach pracy, Grażyna Torbicka zdecydowała się niespodziewanie odejść z TVP. Od tamtej pory pojawiały się różne teorie, tłumaczące zaskakującą decyzję jednej z najpopularniejszych prezenterek publicznej telewizji. Szybko okazało się, że dziennikarka doskonale radzi sobie z dala od zarządzanej wówczas przez Jacka Kurskiego instytucji i ani myśli o tym, by związać się z jakąś stacją na dłużej.
Grażyna Torbicka ujawnia kulisy odejścia z TVP
W nowym wywiadzie dziennikarka uchyliła rąbka tajemnicy i wyjawiła, co było głównym powodem jej odejścia z Telewizji Polskiej. Torbicka zaznaczyła dziennikarzowi serwisu Wirtualna Polska, że wcale nie czuje żalu ani nie pała gniewem na TVP i swoich byłych przełożonych. Decyzję podjęła z dnia na dzień, gdy ktoś bez jej zgody przemontował jej autorski program "Kocham kino".
Julia Wieniawa przyłapana na mieście z piłkarzem! Nie jest Polakiem
Podjęłam ją w jeden dzień. Ktoś bez mojej wiedzy przemontował mój program. Pomyślałam wtedy: to już nie jest miejsce dla mnie (...). Moja decyzja o odejściu nie była dla mnie aktem odwagi, ale uwolnieniem. Po prostu była zgodna z wartościami, jakie wyznaję - przyznała.
Jej odejście nie było wynikiem odwagi, ale konsekwencją wierności własnym zasadom. Torbicka podkreśliła, że zmiana ta była ogromna i pomogła jej uwierzyć w swoje umiejętności i doświadczenie.
Nie da się ukryć, że to była dla mnie ogromna zmiana pod wieloma względami — tłumaczyła.
Nowe wyzwania Grażyny Torbickiej po rozstaniu z TVP
Decyzja o opuszczeniu publicznej telewizji stała się dla Torbickiej impulsem do przemyślenia swojej kariery i rozpoczęcia nowego etapu życia. Dziennikarka podkreśliła, że współczesne czasy wciąż wymagają od nas walki o własne marzenia i możliwości. Sama zdecydowała się na rozwój zawodowy, otwierając własną działalność gospodarczą. Jednym z kluczowych projektów prowadzonych przez Torbicką jest Festiwal Filmu i Sztuki BNP Paribas Dwa Brzegi w Kazimierzu Dolnym. Dzięki swojemu zaangażowaniu zyskała honorowe obywatelstwo miasta.
Uważam, że wtedy nie miałam innego wyjścia i że to było konieczne. Trzeba sobie w życiu stawiać wyzwania, niezależnie od tego, ile mamy lat. Czasami próbuje się nam wmówić, że nie tylko czegoś nam nie wypada, ale że na pewne rzeczy jest za późno — na zmianę pracy właśnie, na miłość, na sport, na samotną wyprawę kamperem czy na cokolwiek, co wychodzi poza utarte schematy. Mamy XXI w., a wciąż musimy o coś walczyć – powiedziała Torbicka.