Gwyneth Paltrow wspomina błogi haj NA GRZYBKACH: "Poczułam tę piękną woń i stwierdziłam - To pachnie jak moja WAGINA"

Gwiazda zdradziła, jak wyglądały kulisy powstawania kontrowersyjnej świeczki. Chcielibyście mieć ją w domu?

Gwyneth Paltrow
Źródło zdjęć: © fot. Instagram, fot. ONS

Od wejścia na rynek rewolucyjnej świeczki o zapachu waginy Gwyneth Paltrow nie minęły nawet dwa tygodnie, a produkt już stał się absolutnym hitem i popkulturowym fenomenem z prawdziwego zdarzenia. Zapewne nie przez przypadek skandal z niecodziennym aromatem nałożył się w czasie ze zbliżającą się premierą serii dokumentalnej o stronie ze sprzedażą wysyłkową należącą do aktorki - The Goop Lab na Netfliksie.

Temat słynnej już na cały świat świeczki ponownie został poruszony podczas ostatniego wywiadu gwiazdy w programie Late Night With Seth Meyers w ostatnią środę.

Groźny incydent na urodzinach

Gwyneth wyjawiła, że pomysł na świeczkę zrodził się w jej głowie, akurat gdy spożywała ze swoimi pracownikami herbatkę z grzybów halucynogennych podczas pobytu na Jamajce.

"Poczułam tę piękną woń i powiedziałam: "To pachnie jak moja wagina". Żartowałam wtedy. Wszyscy byliśmy na grzybach" - wyjawiła z uśmiechem na twarzy.

Zespół Goop stwierdził jednak, że zrodzony na haju pomysł może być świetnym chwytem marketingowym, więc bez dalszych dywagacji rozpoczął proces produkcji. Decyzja ta okazała się ostatecznie strzałem w dziesiątkę, ponieważ świeczki o zapachu gwiazdorskich narządów rozrodczych rozeszły się na pniu.

Też zechcielibyście okadzić swoje cztery kąty "aromatem" Gwyneth Paltrow?

Gwyneth Paltrow
Gwyneth Paltrow © goop.com
Gwyneth Paltrow
Gwyneth Paltrow © goop.com
Gwyneth Paltrow
Gwyneth Paltrow © fot. Instagram, @gwynethpaltrow
Gwyneth Paltrow
Gwyneth Paltrow © fot. Instagram, @gwynethpaltrow
Gwyneth Paltrow
Gwyneth Paltrow © fot. ONS
Gwyneth Paltrow
Gwyneth Paltrow © fot. ONS
Gwyneth Paltrow
Gwyneth Paltrow © fot. ONS
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą