Horodyńska pogodziła się z Dodą? "W lateksowym berecie wyglądała fantastycznie. Moda łączy"

"Są gwiazdy, które dostają ode mnie rzeczy. Magda Mołek je nosi, Kate Rozz bardzo dużo kupuje. Te ubrania robią furorę w Paryżu".

Joanna Horodyńska za przepis na sukces uznaje przede wszystkim szczerość. Stylistka lubi swój wizerunek zołzy, uważa bowiem, że w życiu zawodowym osiąga dzięki niemu znacznie więcej. Horodyńska od ponad ośmiu lat współprowadzi program Gwiazdy na dywaniku, emitowany przez Polsat Cafe. W jednym programów skrytykowała "wywalonego cyca" Dody.

Joanna Horodyńska, która nazywa siebie "fashionistką", od wielu lat wybudza kontrowersje stylizacjami. "Ekspertka od mody" po raz kolejny zabawiła się w projektantkę i stworzyła już trzecią kolekcję dla SI-MI. Przy okazji promocji kwiecistych falban przyznała, że ma listę celebrytek, które chętnie obdarowuje ubraniami ze swojej kolekcji. Przyznała, że Doda w jej lateksowym berecie wyglądała fanatycznie:

Są gwiazdy, które dostają ode mnie rzeczy. Magda Mołek nosi moje ubrania. Kate Rozz bardzo dużo kupuje. Kupiła praktycznie wszystkie rzeczy, chodzi w tych ubraniach i wysyła mi zdjęcia. Te ubrania robią furorę w Paryżu. Nie wszystkim daję ubrania. Mam listę osób, które chcę, żeby te ubrania nosiły. Bałam się, że Doda sprowadzi to na tor, który nie będzie mi pasował. W lateksowym berecie wyglądała fantastycznie. Moda łączy.

Wygląda na to, że się pogodziły. Czekamy na wspólne fotki.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą