Iga Świątek zapytana o śmierć BYŁEGO partnera Aryny Sabalenki. "Gdy się zobaczymy...". Nagle przerwano wywiad

Na konferencji prasowej w Miami Iga Świątek została zapytana o tragedię, jaka spotkała Arynę Sabalenkę. Nie zdążyła odpowiedzieć na wszystkie wątki, bo do akcji wkroczyła obsługa.

Iga Świątek, Aryna SabalenkaIga Świątek, Aryna Sabalenka
Źródło zdjęć: © Getty Images
Primavera

Kilka dni temu światowe media podały, że samobójstwo popełnił 42-letni Konstantin Kołcow. Wiele osób zaczęło więc składać kondolencje Arynie Sabalence, z którą hokeista był związany od kilku lat. W środę wieczorem tenisistka przerwała jednak milczenie i w krótkim komunikacie poinformowała, że "ma złamane serce, choć nie byli już razem".

Informacja o tym, że para rozstała się jakiś czas temu, może więc usprawiedliwiać decyzję Aryny, która nie zdecydowała się zrezygnować z udziału w najbliższych zawodach. Nic więc dziwnego, że o tragedię, jaka ją poniekąd spotkała, została zapytana przy pierwszej możliwej okazji Iga Świątek.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Lewandowski nie powstydziłby się. Co za umiejętności Świątek [WIDEO]

Iga Światek reaguje na tragedię Aryny Sabalenki

Iga Świątek przebywa aktualnie w Miami, gdzie już 22 marca rozegra mecz z Camilą Giorgi. Podczas konferencji prasowej została zapytana o to, jak zareagowała na wieść o śmierci partnera (jeszcze wtedy cały świat tak uważał) swojej największej rywalki:

Kiedy się zobaczymy, złożę jej kondolencje... - miała zapowiedzieć Iga, po czym nie dane jej było odpowiedzieć na kolejne pytanie, ponieważ obsługa konferencji przerwała wywiad.

Warto nadmienić, że Aryna Sabalenka również przebywa w Miami, gdzie na swoje życie tagnął się jej, jak się okazało, były partner. 22 marca stanie na korcie naprzeciwko Pauli Bados, z którą prywatnie się przyjaźni.

Aryna Sabalenka, Iga Świątek
Aryna Sabalenka, Iga Świątek © AKPA | Artur Widak
Iga Świątek
Iga Świątek © Getty Images | 2024 Robert Prange
Aryna Sabalenka
Aryna Sabalenka © Getty Images | 2024 Robert Prange
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą