Ilona Felicjańska wiesza psy na Mai za słowa o KOCHANCE Krzysztofa. Rutkowski zalała się łzami: "Dbam, aby ta kobieta DOSTAWAŁA PIENIĄDZE"
W "Królowej przetrwania" doszło do starcia między Mają Rutkowski a Iloną Felicjańską, której nie spodobał się sposób, w jaki żona detektywa bez licencji wypowiadała się o byłej kochance Krzysztofa i łożeniu alimentów na ich syna. Padły mocne słowa i polały się łzy - "Dużo mnie to kosztowało".
W najnowszym odcinku "Królowej przetrwania" będziemy świadkami szczerej rozmowy, której inicjatorką została Ilona Felicjańska. Uczestniczka postanowiła zrugać Maję Rutkowski za jej ostatnie słowa o byłej kochance Krzysztofa i płaceniu alimentów na jego syna z nieprawego łoża.
Wewnętrznie nie do końca mam zgodę na temat alimentów. Usłyszałam, że masz pretensje do kobiety, która chce alimenty na swoje dziecko
Rutkowski, która nie rozumiała zarzutów Ilony, od razu zaprzeczyła narracji rozmówczyni, starając się wybronić.
Nie mam pretensji
"Królowa przetrwania". Co wydarzy się w 5. odcinku?
Ilona Felicjańska kłóci się z Mają Rutkowski w "Królowej przetrwania"
Felicjańska nie dawała jednak za wygraną i kontynuowała moralizowanie członkini swojego obozu.
Ale powiedziałaś, że ona zła, ona niedobra, bo ona to robi
Żona detektywa bez licencji, choć uparcie twierdziła, że o owej kochance i jej dziecku nie powiedziała złego słowa, w rzeczywistości opowiadała ich historię w namiocie w dosyć niepochlebny sposób, uderzając tym samym w matkę nastolatka.
Ma 15/16 lat, ale już wyzywa Krzysztofa i tylko chce kasy. 30 tys. zł i pół miliona odszkodowania. Mówi, że Krzysztof jest nikim, no sorry bardzo. Niech się zapyta, kim jest jego matka
Przypomnijmy, że rozmowa między paniami dotyczy Alexandra, który jest dzieckiem Rutkowskiego i Natashy Zych. Przed laty mężczyzna wdał się w romans, a ostatecznie o spłodzeniu potomka Krzysztof miał się dowiedzieć po latach. Swego czasu do mediów trafiła nawet informacja, że nastolatek zażądał od ojca 5 milionów złotych odszkodowania, a kobieta domagała się podwyższenia alimentów.
Maja Rutkowski płaci alimenty byłej kochance Krzysztofa
Sposób, w jaki Maja wypowiadała się o Natashy, miał wyjątkowo zaboleć Ilonę, która sama łoży na synów, których doczekała się z Andrzejem Rybkowskim.
Ja płacę alimenty moim synom, bo chciałam rozwodu, jednocześnie to ja odeszłam, zostawiłam im swoje mieszkanie i to ja do tej pory spłacam alimenty. [...] Jeszcze tak źle mówiłaś o tej kobiecie. Naprawdę czułam oskarżenia
Rutkowski nie dawała jednak za wygraną i twierdziła, że o kochance detektywa bez licencji wcale nie mówiła źle. Drążąc temat, zdobyła się na szczerość, wyznając przy tym, że gdy kochanka jej męża upomniała się o alimenty, ta trafiła do szpitala. Mimo to Maja zapewnia, iż osobiście sprawuje pieczę nad regulowaniem należności.
To źle mnie zrozumiałaś, Ilono. Ja nie mówiłam o niej źle. Uwierz mi, że ja dbam, aby ta kobieta dostawała pieniądze. Zawsze będę za kobietami, źle mnie zrozumiałaś i teraz jest mi przykro, bo mnie to dużo kosztowało. Leżałam w szpitalu 4 miesiące, kiedy po 6 latach mój mąż się dowiedział, że jest tatą. Po 6 latach ta kobieta przyszła, bo zdradzała swojego partnera. Ten partner trafił do więzienia i wtedy wymyśliła, że Krzysztof Rutkowski stał się ojcem
Felicjańcka postrzega to z goła inaczej i na koniec dyskusji postanowiła przedstawić uczestniczce sprawę w sposób łopatologiczny.
Mówisz, że jesteś po stronie kobiet. Nie. Krzysztof Rutkowski poszedł do łóżka z tą kobietą i zrobił jej dziecko. Nie chcę tego słyszeć [że nie wiedziała, z kim ma dziecko - przyp. red.], dlatego że to jest twoja wersja. Ja tego nie znam. Jest ojcem jej dziecka i powinien płacić alimenty
Ja tego pilnuję, żeby płacił
Oglądaliście już najnowszy odcinek "Królowej przetrwania"?