Ilona Łepkowska broni zbiórki na leczenie Hanny Bieluszko. "Nie jest celebrytką ani influencerką. Nie zarabia takich pieniędzy..."
Ilona Łepkowska od prawie pięćdziesięciu lat przyjaźni się z Hanną Bieluszko. Kilka dni temu scenarzystka odwiedziła ją w szpitalu. Jak przyznaje, sytuacja była naprawdę poważna, lecz kryzys już minął.
Hanna Bieluszko zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi i potrzebuje wsparcia. Choć udało jej się wygrać najważniejszą walkę o życie, czeka ją teraz trudny etap - intensywna rehabilitacja, niezbędna, by mogła wrócić na scenę. Do tego potrzebne są jednak ogromne pieniądze, a dokładnie 201 900 złotych - taki bowiem ustalono cel zbiórki, która wystartowała w czwartek.
Już następnego dnia udało się zgromadzić ponad 30% tej kwoty, czyli dokładnie 69 288 zł.
Monika Olejnik otworzyła się na temat choroby. Mówi, jak zareagowała, kiedy usłyszała diagnozę
Ilona Łepkowska odwiedziła Hannę Bieluszko w szpitalu. Tak mówi o jej stanie
Bieluszko przez wiele lat była gwiazdą "M jak miłość". Jak się okazuje, rolę tę zawdzięcza swojej przyjaciółce, Ilonie Łepkowskiej, z którą zna się od blisko 50 lat, a która to była scenarzystką produkcji TVP.
To chyba normalne, że korzysta się z aktorów, których się dobrze zna. I w ten sposób Hania trafiła do "M jak miłość". (...) Poznałyśmy się jako studentki, zupełnym przypadkiem na planie "Barw ochronnych". I od tamtej pory jesteśmy blisko. To, czy pracowałyśmy razem zawodowo, nie ma znaczenia, to przede wszystkim przyjaźń
Łepkowska tydzień temu odwiedziła Bieluszko w szpitalu. Choć nie chciała ujawnić, z jaką chorobą się zmaga, przyznała, że sytuacja była dramatyczna, jednak na szczęście najgorsze już za nią.
To bardzo osobista sprawa i nie jestem upoważniona, by mówić o szczegółach. To ciężka choroba. Natomiast obecny stan nie jest bezpośrednio jej efektem, tylko wynikiem nieszczęśliwego splotu okoliczności i pewnych niedopatrzeń. Doszło do bardzo poważnego pogorszenia zdrowia. Kryzys minął, co najważniejsze. Jest szansa, że Hania stanie na nogi i wróci do sprawności, ale to będzie bardzo trudny i długi proces. Teraz jest pod świetną opieką. Potrzebna będzie nie tylko dalsza terapia, ale też długotrwała, specjalistyczna rehabilitacja. To była naprawdę głęboka zapaść, wręcz sytuacja graniczna. Jednak na szczęście z każdym dniem jest lepiej. Teraz jest pod świetną opieką i myślę, że wszystko idzie w dobrym kierunku
Scenarzystka pozytywnie oceniła także inicjatywę założenia zbiórki na leczenie przyjaciółki. Jak przyznaje, z pensji aktorki trudno byłoby pokryć wszystkie niezbędne koszty.
Hania nie jest celebrytką ani influencerką, jest głównie aktorką teatralną. Nie zarabia takich pieniędzy, które pozwalają pokryć koszty wielotygodniowej specjalistycznej rehabilitacji. Dlatego ta pomoc jest bardzo potrzebna
Taka przyjaciółka to skarb?