Jedyny "sukces" Andrzeja: Jego zdjęcie zawisło w... Luwrze! Ale tylko na 15 minut (FOTO)
Brytyjscy aktywiści z grupy Everyone Hates Elon wywiesili na ścianie w Luwrze zdjęcie eks-księcia Andrzeja, które wykonano chwilę po tym, jak opuścił posterunek policji. Zwiedzający nie kryli zaskoczenia i... rozbawienia.
Akcja w Luwrze to kolejna prowokacja znanej grupy Everyone Hates Elon, która specjalizuje się w performatywnych protestach wymierzonych w elity finansowe oraz publiczne. Tym razem na jednym z murów muzeum w Paryżu znalazła się fotografia przedstawiająca Andrzeja Mountbatten-Windsora. Mowa o pierwszym zdjęciu, jakie zrobiono mu po opuszczeniu posterunku policji w Norfolk. Przypomnijmy: były książę Andrzej został aresztowany w miniony czwartek pod zarzutem nadużycia władzy w związku z ujawnionymi informacjami z akt Jeffreya Epsteina.
Wielkie gwiazdy w aktach Epsteina. Brały udział w jego przestępstwach? Wyjaśniamy!
Do zdarzenia w Luwrze doszło kilka dni po zatrzymaniu eks-księcia. Pod zdjęciem umieszczono podpis "On się teraz poci" - jest to nawiązanie do kompromitującego wywiadu Andrzeja w programie "Newsnight" z 2019 roku, w którym brat króla Karola III odpierał zarzuty Virginii Giuffre.
Aktywiści opublikowali nagranie z akcji w Luwrze na Instagramie, żartobliwie pisząc: "Mówili, powieście to w Luwrze. Więc my to zrobiliśmy".
Pracownicy muzeum usunęli nietypową instalację po około 15 minutach. Mimo to incydent zdążył wzbudzić zainteresowanie zarówno na miejscu wśród zwiedzających, jak i w sieci. W rozmowie z agencją Reuters członkowie grupy tłumaczyli, że ich działanie miało pokazać, jak historia może zapamiętać byłego księcia.
Grupa Everyone Hates Elon zasłynęła już wcześniej z wielu kontrowersyjnych przedsięwzięć, w tym plakatów krytykujących Elona Muska w Londynie.