Jeremy Clarkson ujawnił szokującą diagnozę: "MAM AGRESYWNĄ FORMĘ RAKA. Nie mogę przyjmować nic doustnie, nie wiem, co będzie dalej"
Jeremy Clarkson poinformował, że ma zdiagnozowanego "agresywnego" raka. Szokująca wiadomość o chorobie legendy "Top Gear" pojawiła się w finałowych odcinkach 5. sezonu "Clarkson's Farm" na Prime Video.
Jeremy Clarkson ujawnił, że usłyszał szokującą diagnozę. W ostatnich dwóch odcinkach 5. sezonu "Clarkson's Farm" legenda "Top Gear" przekazała druzgocące wieści współpracownikom z Diddly Squat Farm w Cotswolds. Podczas rozmowy o planach na żniwa wyznał, że zmaga się z nowotworem.
Mam raka. Nie ma znaczenia jakiego. Wiem od maja. Miałem wtedy badania i zniknąłem na tydzień. Miałem biopsję, to rak i to agresywna forma, ale wczesne stadium, więc zobaczymy.
Jeremy Clarkson otrzymał szokującą diagnozę
Okazało się, że chodzi o agresywnego raka prostaty. Clarkson wspomniał wówczas, że czeka go operacja i przez pewien czas organizm nie pozwoli mu pracować. W dalszej części programu widzowie zobaczyli, jak leży w szpitalnym łóżku, a obok wisi tabliczka: "nic doustnie". Stwierdził, że czeka na wyniki badań krwi, ale niestety nie wszystko poszło po jego myśli.
Cześć leczenia nie poszła zgodnie z planem, tak to ujmijmy, i zostanę tu na jakiś czas. Nie mogę przyjmować niczego doustnie, nie wiem, co będzie dalej. Chciałem tylko powiedzieć, że jeśli wszystko się uda, to zobaczymy się w szóstym sezonie, a jeśli nie, to się nie zobaczymy. Trzymajcie się.
Zobacz także: Jeremy Clarkson w krakowskim Muzeum Figur Woskowych. Ekipa "The Grand Tour" wyśmiała woskowego księcia Williama (WIDEO)
Usłyszał straszną diagnozę. Ujawnił, jak przetrwał najgorsze
Warto wspomnieć, że 5. sezon ogłoszono jeszcze w grudniu 2024 roku, a nagrania trwały na przestrzeni 2025 roku i zakończono w lutym tego roku. Ekipa Prime Video już zapowiedziała, że złożyła zamówienie na 6. sezon show, co napawa optymizmem w kontekście trudnej diagnozy gwiazdora.
Warto wspomnieć, że nie były to jedyne problemy zdrowotne, z jakimi w ostatnim czasie zmagał się Clarkson. W 2024 roku trafił bowiem do szpitala z bólem w klatce piersiowej, a lekarze wykryli całkowicie zablokowaną tętnicę. Potem wspominał w programie, że "kostucha musi poczekać, ale było bardzo blisko".