Joanna Krupa od lat pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych i wpływowych postaci w nadwiślańskim show-biznesie. Szeroką sławę zdobyła jako międzynarodowa modelka, goszcząc na okładkach największych światowych magazynów, jednak serca polskiej publiczności zaskarbiła sobie przede wszystkim jako charyzmatyczna prowadząca i jurorka programu "Top Model". Jej wyrazisty styl, ciepło oraz słynne wtrącanie angielskich słów sprawiły, że na stałe wpisała się w rodzimą popkulturę.
Sukces na wybiegach i w telewizji od początku szedł u Krupy w parze z dojrzałą wrażliwością społeczną. Gwiazda od dekad słynie ze swojego zaangażowania w walkę o prawa zwierząt. Jako jedna z najgłośniejszych ambasadorek organizacji PETA, Joanna niejednokrotnie brała udział w odważnych, odbijających się szerokim echem w mediach kampaniach społecznych. Modelka regularnie wspiera schroniska, promuje adopcję czworonogów oraz głośno sprzeciwia się noszeniu naturalnych futer czy wykorzystywaniu zwierząt w przemyśle rozrywkowym i kosmetycznym.
WIDEOZwiązek z młodszym o 30 lat partnerem? Joanna Krupa mówi wprost: "HELL NO. BYM SIĘ CZUŁA JAK MATKA"
Joanna Krupa straciła miliony przez odrzucone współprace reklamowe
Okazuje się, że wierność własnym przekonaniom wymaga w świecie show-biznesu sporych poświęceń - także tych finansowych. W najnowszym wywiadzie udzielonym Plotkowi prowadząca "Top Model" otworzyła się na temat swojego podejścia do kontraktów reklamowych. Modelka przyznała, że każda propozycja przechodzi u niej rygorystyczną selekcję, a jeden warunek jest absolutnie nieprzekraczalny: całkowity brak powiązań z cierpieniem zwierząt.
Zawsze odrzucam współprace z firmami, które testują na zwierzętach i nigdy tego nie żałowałam, choć przez to straciłam miliony. Kieruję się swoimi zasadami. Zawsze sprawdzam to z organizacją PETA. Pytam, czy dana firma naprawdę nie testuje na zwierzętach, bo wiele dużych marek tak twierdzi, a nie zawsze jest to prawda
Zobacz także: Joanna Krupa w błyszczącej mini bryluje na amerykańskich salonach w towarzystwie Tori Spelling i Selmy Blair (ZDJĘCIA)
Joanna Krupa udowadnia, że czyste sumienie i moralny kręgosłup są dla niej warte znacznie więcej niż wielocyfrowe przelewy na konto. Szacun?