Joanna Racewicz ZA ZGODĄ SYNA chwali się studniówkowym PRZYSTOJNIAKIEM. "To już nie sharenting" (ZDJĘCIA)
Joanna Racewicz nieczęsto dzieli się zdjęciami swojego pełnoletniego syna, ale kiedy to robi - zawsze dzieje się to za jego zgodą. Tym razem zdarzył się kolejny wyjątek od reguły, a dziennikarka pochwaliła się wyelegantowanym Igorem, który bawił się na swojej studniówce.
Joanna Racewicz od lat nie znika z medialnego radaru i wciąż uchodzi za jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego dziennikarstwa. Przez lata była związana zarówno z TVP, jak i TVN, konsekwentnie budując swoją markę w show-biznesie i mediach. 52-letnia dziennikarka jest też bardzo aktywna w sieci: na Instagramie pokazuje kulisy pracy i swoje codzienne życie.
Joanna Racewicz od lat przyciąga uwagę mediów również ze względu na swoją prywatną historię. W 2010 roku jej życie wywróciła do góry nogami tragedia. W katastrofie smoleńskiej zginął jej mąż, Paweł Janeczek, a ona została sama z dwuletnim synem. Igor obecnie jest już pełnoletni i przygotowuje się do egzaminu dojrzałości. Joanna Racewicz z dumą pochwaliła się nowymi zdjęciami z synem prosto z jego imprezy studniówkowej.
Joanna Racewicz walczy z hejterami: „Zbyt wiele łez wylałam. To potrafi boleć”
Joanna Racewicz pozuje z dorosłym synem w eleganckim garniaku
Nic dziwnego, że dumna dziennikarka zapragnęła opublikować fotkę z Igorem. Chłopak prezentował się naprawdę elegancko.
Tak, jestem dumna. Kocham bez granic. Dzielę się tym za zgodą tego Przystojniaka.Towarzyszenie Dziecku na drodze do świata jest najpiękniejszą przygodą i podróżą życia.
Celebrytka podkreśliła, że jest bardzo dumna z Igora i że to bardzo istotne, by mówić dzieciom, jak bardzo są ważne i jak bardzo liczą się dla rodziców. Mama na medal?
Dziękuję, Synku. Za to, że wybrałeś mnie na mamę. Za miłość, zaufanie, spokój. Za to, że byłeś. Ty wiesz. Za nasz każdy dzień. Za każde spojrzenie. Za Ciebie. Będę z radością to powtarzać. Zawsze i wszędzie. Mówcie dzieciom, jak bardzo są dla Was ważne. Tak szybko dorastają. Co widać jak na dłoni.
Na koniec dziennikarka zażartowała z przerażajacego trendu na świecenie twarzą dzieci w internecie. Czy to pocisk w Andziaks lub Lil Masti?
PS.: Jeśli Dziecko jest niemal pełnoletnie, to już nie jest sharenting, prawda? Ech…żart