Władysław Kozakiewicz niedawno powrócił z przytupem do show biznesu biorąc udział w polsatowskiej odpowiedzi na Azję Express pod tytułem Lepiej późno niż wcale. Jak się okazuje, pomimo upływu lat, sportowiec nadal odznacza się wyjątkową zadziornością. W wywiadzie olimpijski mistrz wyraził swoje rozczarowanie kobietami w Japonii, na których nie mógł nacieszyć "zawiesić oka".
Jurny Kozakiewicz o egzotycznej podróży: "Byliśmy rozgoryczeni Japonią. Nie było na czym oka zawiesić"
"Każdy mężczyzna, tak jak samochody, ogląda też kobiety". Czy mistrz olimpijski nie zagalopował się trochę w swoich rozważaniach na temat kobiecego piękna?