Jurorzy "Disco Star" doprowadzili uczestniczkę do łez. "Patrzyli na mnie z góry"
Nowy odcinek "Disco Star" wywołał spore emocje. Jury zgodnie stwierdziło, że uczestniczka nie ma przyszłości w ich programie, a tym samym pogrzebali jej wielkie marzanie. Na wizji zalała się łzami.
Program "Disco Star" wrócił po przerwie. Tym razem fani muzyki disco-polo mogą przyglądać się drodze aspirujących artystów na antenie Polsatu. W jury zasiadają obecnie Zenon Martyniuk, Magdalena Narożna, Marcin Miller i Skolim.
Udział w "Disco Star" to dla wielu osób ogromna szansa na zrobienie kariery muzycznej. Przez format przewija się mnóstwo amatorów, jednak nie wszyscy porywają swoim talentem. Decyzja jury doprowadziła jedną z uczestniczek do łez.
Skolim szczerze o pieniądzach za występy, kontrowersyjnych tekstach, relacji z Bogiem i komunii Krzysztofa Rutkowskiego Juniora
Uczestniczka "Disco Star" zalała się łzami
W drugim odcinku nowej odsłony "Disco Star" o swój udział w programie starała się Klaudia Krzesińska, posługująca się pseudonimem "Bikini". Aspirująca artystka disco-polo zaprezentowała jury swój autorski utwór. Niestety, wykon nie przypadł im do gustu.
Gdyby ta piosenka składała się tylko z refrenu, byłoby całkiem nieźle, bo, o dziwo, tam, gdzie ta piosenka wymagała trzymania się tego wokalu i takiego zaangażowania, to ty akurat tam nawet "siedziałaś" w tonacji. Gorzej było ze zwrotkami. Boże jedyny... Potencjał masz, faktycznie coś tam gdzieś jest, tylko wiesz, te dolne partie, niestety, nie dawałaś rady. Chciałaś śpiewać za wszelką cenę, w ogóle nie w tonacji, jeżeli wiesz, o czym mówię - stwierdził Marcin Miller.
Z kolei Zenek Martyniuk stwierdził, że z całego występu, tylko refren wywołał na nim pozytywne wrażenie.
Jeśli chodzi o mnie, to ja powiem, że piosenka jest bardzo fajna. Refren wpada w ucho, ale przede wszystkim miałaś źle dobraną tonację. Aranżacja troszkę przymulona, dodałbym lekkości - dodał Martyniuk.
Nieco delikatniej swoją opinię wyraziła Magdalena Narożna:
Jesteś bardzo atrakcyjną dziewczyną, to trzeba przyznać. Pięknie wyglądasz, pięknie się uśmiechasz, tylko że my tutaj naprawdę szukamy tych naszych perełek. Myślę, że jak obejrzysz występ swój, posłuchasz, będziesz wiedziała, o czym mówimy.
Również Skolim nie zdecydował się dać szansy "Bikini" i podobnie do reszty jury wcisnął "czerwoną gwiazdkę". Jego zdaniem uczestniczka show dużo lepiej odnalazłaby się na planie teledysków. Klaudia Krzesińska nie kryła żalu.
Najbardziej zabolało mnie, że zostałam potraktowana, jakbym w ogóle nie umiała śpiewać. To było krzywdzące. W ogóle cztery razy "nie" — to tak, jakbym, nie wiem... Widziałam ich spojrzenia, patrzyli na mnie z góry i od razu byli na nie - mówiła zalana łzami Krzesińska.
Zobacz: Skolim o wybrykach Daniela Martyniuka i reputacji Zenka. "Nikt z nas NIE CHCIAŁBY TAKIEJ SYTUACJI"