Karpiel-Bułecka: "Po 40-tce każdy ma taką twarz, na jaką zasługuje"

"Najbardziej wyszło mi dziecko. Człowiek przestaje się skupiać na sobie".

Przed związkiem z Pauliną Krupińską, Sebastian Karpiel-Bułecka uchodził za mało stabilnego w uczuciach. Od kiedy jednak dziecko pary pojawiło się na świecie, stara się budować wizerunek oddanego rodzinie ojca:

W Dzień Dobry TVN z okazji urodzin postanowił podsumować swoje życie:

Po 40-tce każdy ma taką twarz, na jaką zasługuje. W tym momencie wszystko inaczej przeżywam. Z planami jest różnie. Najbardziej wyszło mi dziecko. Człowiek przestaje się skupiać na sobie. Jako dziecko byłem zawsze przebierany za górala, w pewnym momencie miałem dość, zbuntowałem się.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą