Kilka miesięcy temu okazało się, że dziewczyna Antka Królikowskiego podpisała kontrakt w wytwórnią Kayax, założoną i prowadzoną przez Katarzynę Szczot, czyli Kayah. Julia Wieniawa już na początku współpracy miała dostać burę od szefowej, za rozmach, z jakim promuje się w mediach społecznościowych. Oficjalnie jednak Kayah zapewnia, że Julia nie wzbudza kontrowersji. W rozmowie z WP twierdzi nawet, że młoda piosenkarka ma duży talent. Przekonała Was?
Kayah broni Wieniawy: "Nie wiem, jakie kontrowersje wzbudza. Jest jeszcze dziewczynką!"
"Jest też dojrzałą i świadomą wokalistką. Ma nieprzeciętne warunki głosowe". Przekonała Was?