Kazimiera Szczuka największą rozpoznawalność zdobyła jako prowadząca "Najsłabsze ogniwo", emitowane na antenie TVN w latach 2004-2005. Widzowie zapamiętali ją z bezkompromisowego stylu i ostrej oceny uczestników - dla jednych był to znak firmowy formatu, dla innych powód krytycznych komentarzy.
Joanna Opozda ma nowego partnera, który jest o 11 lat młodszy. Ale to nie jedyny taki przypadek w polskim show-biznesie (WIDEO)
Choć telewizja dała jej rozgłos, sama Szczuka nie wiązała swoich planów zawodowych z byciem gwiazdą mediów. Równolegle angażowała się w działalność publicystyczną i polityczną, a także pisała książki.
Z czasem zdecydowała się ograniczyć aktywność medialną, podkreślając, że nie odczuwa potrzeby stałej obecności na ekranie. Wróciła jeszcze na krótko jako dziennikarka RMF FM, jednak ten etap ponownie wywołał kontrowersje. Szczuka mierzyła się wtedy z krytyką po kilku wpadkach na antenie, m.in. związanych z myleniem nazw rozgłośni i przekręcaniem nazwisk gości, a jej styl rozmów bywał odbierany jako mało przyjemny. Sama miała przyznawać, że nie zawsze panowała nad emocjami, co wpłynęło na decyzję o ponownym wycofaniu się z życia medialnego.
Oto co dziś robi Kazimiera Szczuka
Dziś raczej nie udziela wywiadów, ale jakiś czas temu zrobiła wyjątek. W rozmowie z Onetem Szczuka została wówczas zapytana o ewentualny powrót do telewizji. Odpowiedziała, że podchodzi do tego realistycznie i ocenia taki scenariusz jako bardzo mało prawdopodobny. Zaznaczyła jednocześnie, że gdyby pojawiła się niespodziewana propozycja współpracy, skonsultowałaby ją ze swoim partnerem, Robertem Kowalskim, z którym jest związana od ponad 20 lat.
Szczuka nie narzeka jednak na brak zajęć. Pracuje bowiem jako nauczycielka języka polskiego w jednym z warszawskich liceów, a kontakt z młodzieżą jest dla niej ważną częścią codzienności.
Czasem próbuję przestrzegać, przekonywać młodych, że ich wieczne siedzenie w telefonach, pykanie w gry, przewijanie i klikanie social mediów niszczy bezcenne zwoje mózgowe, które mają przecież tylko jedne na całe życie - opowiadała.
Równolegle Szczuka wciąż zajmuje się pisaniem książek i felietonów.