Nie da się ukryć, że Khloe Kardashian, choć ciesząca się chyba największą sympatią spośród wszystkich sióstr, jest jedną z najmniej ekscytujących medialnie postaci w słynnej rodzince. Całą uwagę zdają się na sobie skupiać Kim i Kylie Jenner, sukcesy na wybiegu odnosi jeszcze Kendall, a Kourtney chyba nawet na niczym specjalnie nie zależy. Khloe próbuje więc przykuć uwagę odważnymi wyznaniami - Kardashianka wyznała niedawno, że od trzech lat nie uprawiała seksu. To jednak nie koniec.
WIDEOKrzysztof Gojdź ujawnia, co wie na temat Justina Biebera. Ma kontakt z Hailey?
Były mąż Khloe Kardshian spalił jej pamiętniki
Celebrytka od jakiegoś czasu prowadzi swój podcast, w którym głównie opowiada o sobie i stara się odkopać dla fanów nieznane dotąd anegdoty i historie. W ostatnim odcinku "Khloé in Wonderland" Kardashianka wróciła pamięcią do swojego burzliwego małżeństwa - w 2013 roku jej mężem został Lamar Odom, a relacja z koszykarzem, który miał problemy z dochowaniem wierności, wiele ją kosztowała. Khloe wyznała, że pewnego dnia przyłapała męża na... paleniu jej pamiętników. Sportowiec miał wpaść w paranoję i obawiać się, że jego żona tworzy tajemnicze zapiski w swoich dziennikach po to, aby "przekazać je amerykańskiemu rządowi". Zdaje się, że stereotypy o mało imponującym IQ gwiazdorów NBA nie wzięły się znikąd...
To był naprawdę rozdzierający serce widok. Klęczałam i szlochałam, gdy wrzucał je do ognia... Lata mojego życia po prostu zniknęły, zabrane w mgnieniu oka
Celebrytka przyznała też, że po tej sytuacji już nigdy więcej nie prowadziła dziennika, bo "nie widziała w tym sensu", bojąc się, że coś takiego znów ją może spotkać. Biorąc jednak pod uwagę to, że Odom notorycznie ją zdradzał ją po tanich motelach z prostytutkami, spalenie pamiętników nie plasuje się nawet w TOP5 jego największych przewinień...
Myślicie, że Khloe ma więcej tego typu anegdot w zanadrzu?
Zobacz także: Khloe Kardashian wymienia zabiegi, jakim się poddała: operacja nosa, botoks, nici kolagenowe...