Kim jest ukochany Moniki Brodki? Od lat związany jest z branżą FILMOWĄ
Monika Brodka w sobotę opublikowała kilka fotografii, na których odsłoniła swój brzuch. Zdjęcia wywołały lawinę spekulacji wśród jej fanów. Pojawiły się domysły o drugiej ciąży. Mało kto wie jednak, kim jest życiowy partner Moniki i ojciec jej pierwszego potomstwa. Para poznała się na planie teledysku w Chile.
Monika Brodka mocno strzeże swojej prywatności. Nie mówi o życiu osobistym, rzadko kiedy dzieli się w sieci kadrami swoich bliskich. Jednak zdjęcia, jakie opublikowała na Instagramie w sobotni wieczór, wywołały lawinę spekulacji. Artystka wrzuciła bowiem kilka fotografii z sesji zdjęciowej, na których dostrzec można było jej zarysowany brzuszek. Fani od razu to wyłapali i posypały się... gratulacje.
Czułości Krzysztofa Zalewskiego i Kaeyry! Tak rozwiewają plotki o rozstaniu
Kim jest partner Moniki Brodki?
Z uwagi na fakt, że Brodka nie udziela wywiadów, w których opowiada o swoim życiu prywatnym, niewielu wie, kim jest jej życiowy partner. A mowa o Mikołaju Sygudzie, z którym Monika doczekała się w ubiegłym roku pierwszego potomstwa.
Syguda od lat związany jest z branżą filmową i należy do grona cenionych, doświadczonych operatorów. Z informacji dostępnych w bazie Filmpolski.pl wynika, że pracował m.in. przy animacji "Chłopi" oraz serialu HBO "Bring back Alice". Para poznała się podczas pracy na planie teledysku do utworu "Myślę sobie, Ż" realizowanego w Chile.
Poprzednie związki Moniki Brodki
Lata temu, krótko po "Idolu", Monika Brodka związana była ze starszym od niej o 16 lat Janem Wieczorkowskim. Po głośnym rozstaniu artystka postanowiła nie mówić już więcej o swoim życiu osobistym w mediach. Wyjątkiem był 2021 r., gdy Brodka wystąpiła w TOK FM razem z ówczesnym narzeczonym Przemkiem Dzienisem. Fotograf zwracał wtedy uwagę na trudność w oddzieleniu spraw prywatnych od pracy zawodowej, ale ostatecznie para się rozstała. Niedługo później wokalistka związała się z kolejnym fotografem, Maksymem Rudnikiem. Poznali się w 2022 r. na jednym z warszawskich eventów, jednak ich relacja zakończyła się po około dwóch latach.