Z Janem Wieczorkowskim "miał być ślub". To samo z Garbaczewskim i Dzienisem. Oto MIŁOSNE PERYPETIE Moniki Brodki
Monika Brodka od niespełna roku odkrywa uroki macierzyństwa. Przed Mikołajem Sygudą, z którym doczekała się syna, gwiazda zaliczyła kilka związków z artystami. Najgłośniejszym był ten ze starszym o 16 lat aktorem Janem Wieczorkowskim. Z kim jeszcze spotykała się góralka? Zajrzyjcie do naszej galerii.
Choć może trudno w to uwierzyć, Monika Brodka jest obecna w rodzimym show-biznesie już od ponad dwóch dekad. Swój debiut zaliczyła jeszcze jako nastolatka, zwyciężając w trzeciej edycji programu "Idol". Piosenkarka dosłownie dorastała na oczach rodaków. Przez te 23 lata zaliczyła też kilka mniej lub bardziej medialnych związków, które służyły za pożywkę dla tabloidów. Szczęście znalazła u boku operatora Mikołaja Sygudy, z którym wychowuje niespełna rocznego synka.
W życiu uczuciowym przebojowej góralki nie brakowało zwrotów akcji. Najgłośniejszą z relacji Moniki była niewątpliwie ta z Janem Wieczorkowskim, z którym nawiązała medialny romans krótko po wygranej w "Idolu" w 2004 roku. 16 lat od niej starszy aktor miał wybrać się na jeden z pierwszych koncertów początkującej wokalistki. Po tym głośnym rozstaniu, które nastąpiła po roku związku, nauczona przykrymi doświadczeniami gwiazda obiecała sobie, że nigdy więcej nie będzie rozwodzić się w mediach na temat swoich relacji. A było ich po drodze jeszcze kilka...
Z kim związana była Monika Brodka na przestrzeni lat? Zajrzyjcie do naszej galerii!
Jednym z najgłośniejszych związków w życiu Moniki Brodki był ten z aktorem Janem Wieczorkowskim. Spotykali się tuż po zwycięstwie góralki w programie "Idol" w 2004 roku. Choć ich relacja trwała krótko, była szeroko komentowana w mediach. Starszy od niej o 16 lat gwiazdor zaprosił młodą artystkę na kawę po jednym z jej koncertów, co zapoczątkowało ich roczny związek. W kuluarach mówiło się nawet, że zakochani mają w planach ślub. Związek potrwał rok i zakończył się w burzliwej atmosferze.
Po rozstaniu z Wieczorkowskim Monika związała się z reżyserem teatralnym Krzysztofem Garbaczewskim, z Paszportem Polityki na koncie. Spędzili razem cztery lata, planując nawet ślub za oceanem. Piosenkarka miała jasną wizję, jak miałaby wyglądać ceremonia.
Monika chce uniknąć sztampy. Myślała o oryginalnej uroczystości w jej ukochanych Stanach Zjednoczonych. Na luzie, najlepiej na łonie natury, w swobodnych ciuchach. Monika pochodzi z góralskiej rodziny i jej mama marzy o tradycyjnym ślubie, ale tu nie zapowiada się na kompromis - zdradził wówczas znajomy artystki.
Ostatecznie para rozstała się w 2016 roku.
Po zakończeniu relacji z Garbaczewskim Brodka spotykała się z fotografem Przemkiem Dzienisem. Para związana była ze sobą zawodowo i współpracowała przy wspólnych projektach. Przez pewien czas byli zaręczeni i planowali wspólną przyszłość, co potwierdzili w wywiadzie dla TOK FM. Dzienis przyznał wówczas, że "trudno oddzielić im sprawy osobiste od zawodowych, które nieustannie się ze sobą splatają". Rok później ich związek przeszedł do historii. Mimo wspólnych projektów artystycznych, ich związek zakończył się po kilku latach.
Następnym partnerem artystki był Maksym Rudnik, również fotograf. Piosenkarka i młodszy od niej o 4 lata artysta mieli poznać się w 2022 roku na jednym ze stołecznych eventów i z miejsca zapałać do siebie uczuciem. Brodka była muzą ukochanego i chętnie pozowała mu do zdjęć, które trafiały później na Instagram Rudnika. Spotykali się od 2022 roku. Jednak i ten związek dobiegł końca po dwóch latach.
Obecny partner Moniki, Mikołaj Syguda, zdobył jej serce podczas pracy nad teledyskami, kontynuując artystyczną tradycję wcześniejszych związków. Operator wprowadził się do jej mieszkania na Saskiej Kępie i niedługo później doczekali się syna, który urodził się na przełomie lutego i marca ubiegłego roku.