Kinga Rusin dworuje sobie z przepisów, wjeżdżając na skrzyżowanie BEZ ZATRZYMANIA swoim Porsche za 300 tysięcy złotych (ZDJĘCIA)
Kinga Rusin już nie pierwszy raz została przyłapana na łamaniu zasad ruchu drogowego. Była prezenterka tym razem zignorowała sygnalizację i przejechała przez przejście dla pieszych, a następnie skrzyżowanie bez zatrzymania auta. Mamy nie tylko zdjęcia, ale i nagranie z tej sytuacji.
Kinga Rusin dworuje sobie z przepisów, wjeżdżając na skrzyżowanie BEZ ZATRZYMANIA swoim Porsche za 300 tysięcy złotych (ZDJĘCIA)
Kinga Rusin przy okazji niemal każdego pojawienia się na ulicach Warszawy może spodziewać się "ostrzału" ze strony fotoreporterów. Powód jest prozaicznie prosty. Dawna gwiazda stacji TVN spędza większość roku na zagranicznych wojażach, przez co najczęściej możemy ją oglądać podczas scrollowania portali społecznościowych. Oczywiście doceniamy kwieciste opisy jej szalonych, a niekiedy budzących grozę przygód, którymi dzieli się z obserwującymi.
Od jakiegoś czasu paparazzi mają ręce pełne roboty. 55-latka spędziła większość lipca w stolicy, gdzie miała okazję m.in. nadrobić zaległości towarzyskie z koleżanką z byłej pracy. Zaledwie kilka dni później wybrała się na kolejną przejażdżkę swoim Porsche Panamera. Niestety, nie świeciła przykładem...
Rusin nie pierwszy raz wykazała się brawurą za kółkiem. Zupełnie zbagatelizowała widoczną na sygnalizatorze zieloną strzałkę, która pozwala na warunkowy skręt, lecz wymaga bezwzględnego zatrzymania auta i ustąpienia pierwszeństwa pieszym. Tymczasem Kinga jak gdyby nigdy nic ruszyła przed siebie, narażając się na wysoki mandat i punkty karne. Również i tym razem jej się upiekło.
Balibyście się spotkać ją na drodze?