Klaudia El Dursi poinformowała o chorobie niespełna półrocznej córki: "40 stopni temperatury i totalne przerażenie"
Klaudia El Dursi w ostatnim czasie wstrzymywała się od wszelkich medialnych aktywności. Jak poinformowała, wynika to ze szczególnie intensywnego okresu w jej życiu macierzyńskim. Prezenterka ujawniła, że jej córeczka mierzy się obecnie z chorobą. Co dolega dziewczynce?
Klaudia El Dursi przez cały czas ciąży pozostawała aktywna zawodowo. Co prawda stan błogosławiony uniemożliwił jej wyjazd na Filipiny wraz z uczestnikami "Hotelu Paradise", lecz prezenterka na bieżąco pokazywała przygotowania do trzeciego w życiu porodu na oczach kilkusettysięcznej widowni "Dzień Dobry TVN". Dziś, kiedy mała Carmen już od prawie pół roku poznaje świat, jej mama szykuje się do ponownego eksplorowania dalekich zakątków świata z grupą imprezowiczów poszukujących drugich połówek, a w szczególności zasięgów na Instagramie.
W tym momencie 36-latka nawet nie myśli o zbliżającej się coraz większymi krokami pracy w tropikach. Cały jej czas pochłania opieka nad córką. Jak poinformowała właśnie na Instagramie, dziewczynka boryka się z przeziębieniem skutkującym bardzo wysoką gorączką.
Klaudia El Dursi o macierzyństwie, imieniu dla córeczki, powrocie do formy i Hotelu Paradise
Córeczka Klaudii El Dursi mocno zachorowała
Prowadząca randkowe show nigdy nie idealizowała macierzyństwa. W ubiegłym miesiącu publicznie opowiedziała o swoich problemach z karmieniem dziecka. Niestety, na swojej rodzicielskiej drodze napotkała na kolejną przeszkodę.
Tym razem Klaudii El Dursi przyszło mierzyć się z pierwszą tak poważną chorobą Carmen. Jak wyznała, to właśnie z tego powodu całkowicie zawiesiła swoje życie towarzyskie.
Choroba jakoś sama przyszła do nas. Choruję średnio raz na kilka lat i właśnie przyszedł ten moment. Choć ja udawałam, że się świetnie czuję, to nie uchroniło Carmen od zarażenia. Dziś w nocy 40 stopni temperatury i totalne przerażenie. Mała patrzyła na mnie swoimi malutkimi oczami, które mówiły: "mamo, pomóż". Serce mi pękło na milion kawałków
Mama trojga dzieci wyraziła nadzieję, że pokonali już najtrudniejszy etap choroby, a z biegiem czasu "będzie już tylko lepiej".