Brigitte Macron bez wątpienia należy do grona tych budzących olbrzymie emocje pierwszych dam. Kobieta od lat interesuje media, głównie za sprawą różnicy wieku, jaka dzieli ją i jej 47-letniego męża oraz historii ich znajomości.
Przypominamy: Emmanuel Macron zakochał się w nauczycielce. Tak 30 lat temu wyglądała Brigitte. Bardzo się zmieniła?
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Seksuolog o transpłciowości dzieci: "Trzeba podążać za potrzebami dziecka, jak Angelina Jolie"
Blogerka i jasnowidzka twierdzą, że Brigitte Macron urodziła się mężczyzną
Parę lat temu żona prezydenta Francji zaczęła mierzyć się z zaskakującymi doniesieniami na swój temat. Jej ojczyste media zalały bowiem plotki na temat tego, że rzekomo poddała się operacji zmieniającej płeć. Pisano, że 72-latka miała urodzić się pod męskim imieniem i nazwiskiem Jean-Michel Trogneux (w rzeczywistości tak nazywa się jej brat). Teorię spiskową rozpowszechniły samozwańcza "niezależna dziennikarka" Natacha Rey oraz wróżbitka Amandine Roy. W grudniu 2021 roku kobiety na kanale tej drugiej przez ponad cztery godziny dyskutowały o tym, że że odkryły "państwowe kłamstwo", a Brigitte nie jest matką swoich dzieci. Przed wyborami prezydenckimi w 2022 roku doniesienia podchwycili zwolennicy skrajnej prawicy i przeciwnicy Emmanuela.
Brigitte Macron złożyła pozew. Oto co zadecydował sąd
Prawnicy prezydentowej niemal od razu złożyli pozew. W czerwcu minionego roku odbyła się rozprawa podczas której adwokat Jean Ennochi podkreślił, że dezinformacja na temat pierwszej damy wyrządziła "ogromne szkody". We wrześniu zapadł wyrok zgodnie z którym kobiety zostały uznane winnymi zniesławienia. Paryski sąd zdecydował, że zapłacą osiem tysięcy euro odszkodowania na rzecz Brigitte pięć tysięcy euro na rzecz jej brata oraz grzywnę w zawieszeniu w wysokości 500 euro.
Francuski sąd uniewinnił kobiety, które rozpowszechniały plotki na temat Brigitte Macron
Panie oczywiście odwołały się od wyroku. Jak się właśnie okazuje, sędziowie Sądu Apelacyjnego w Paryżu orzekli, że blogerka i jasnowidzka miały pełne prawo do dyskutowania na temat rzekomej transpłciowości prezydentowej. Rey i Roy twierdziły, że były "zastraszane przez władze", ponieważ członkowie paryskiego establishmentu próbowali ukryć "tajemnicę państwową". Wyrok wymiaru sprawiedliwości, który zapadł w czwartek, stwierdza, że transmisja pań "nie stanowi zniesławienia", a wręcz przeciwnie - reprezentuje wolność słowa w dobrej wierze.
Jak podaje "Daily Mail", prawnicy 72-latki przekazali, że jest ona "zdruzgotana" rozwojem sytuacji i zamierza skierować sprawę do Sądu Kasacyjnego.
Wiedzieliście, że Brigitte mierzy się z takimi problemami?
Zobacz też: Emmanuel Macron DOSTAŁ W TWARZ na pokładzie samolotu?! Miała uderzyć go żona. Do sieci trafiło nagranie
Z okazji 30. lat Wirtualnej Polski zapraszamy do udziału w konkursie "Za co kochasz internet?". Do wygrania aż kilkaset podwójnych biletów na wyjątkowy koncert sanah, który odbędzie się 19 września 2025 r. na PGE Narodowym. Pokaż swoją kreatywność i świętuj razem z nami! Szczegóły i formularz zgłoszeniowy znajdziesz na stronie 30lat.wp.pl/konkurs