Krupińska tłumaczy się z reklamowania produktów Lewandowskiej: "Kupuję, bo mi smakują!"

"To zdrowe jedzenie, które jest przy okazji smaczne" - zapewnia. "Z Anią znamy się prywatnie i wspieramy się jako mamy".

Paulina Krupińska, w przeciwieństwie do Anny Lewandowskiej postanowiła nie wracać do pracy od razu po porodzie. A przynajmniej tak zapewniała. W maju urodziła syna i uznała, że woli skupić się na wychowaniu dzieci. Skupiała się do teraz, już możemy ją "podziwiać" na ściankach. Chwali się powrotem do formy… i znajomością z Lewandowską. Krupińska na Instagramie pochwaliła się także tym, że kupuje produkty Ani. Z tej dosyć nachalnej reklamy tłumaczyła się www.przeAmbitni.pl.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą