Wokół Roberta Lewandowskiego ostatnio znów sporo się dzieje. Wszystko przez ogłoszenie jego transferu do Chicago Fire. Informacja o nowym klubie momentalnie odbiła się w mediach szerokim echem.
Damian Michałowski komentuje decyzję Lewego o przejściu do Chicago Fire. "Nie podążył wyłącznie za pieniędzmi" (WIDEO)
Lewy stara się wykorzystywać ostatnie beztroskie chwile w Polsce. Przy okazji pobytu w ojczyźnie postanowił nieco podpromować swoją restaurację. Z tej okazji zaprosił do warszawskiego lokalu gromadę znanych postaci.
Robert Lewandowski przyznał się, że nie lubi sałatek
Wśród wybrańców znalazła się m.in. Inez z DRE$$CODE. Na jej social mediach pojawiło się wideo z Robertem. Sportowiec i influencerka postanowili nagrać wspólnie... ranking jedzenia. Możemy się z niego sporo dowiedzieć na temat kulinarnych preferencji milionera. Okazało się np., że wysportowany 37-latek nie lubi sałatek.
Ja nie lubię tuńczyka - powiedziała koleżanka Bagiego, na co Lewandowski jej odpowiedział:
Ja lubię, ale nie jestem fanem sałatek - wyznał, oceniając lekkie danie z rybą, jajkiem i warzywami.
Oto co lubi jeść Robert Lewandowski
Gdy w rankingu pojawił się kebab, piłkarz nie krył ekscytacji. Przypominamy, że ostatnio głośno było o jego wizycie w barze z tureckim lawaszem.
Nie, no, musi być chyba wysoko. (...) Co może być lepszego? - mówił wyraźnie podjarany.
Zdradził też w międzyczasie, że uwielbia burgery, pizzę pepperoni oraz naleśniki.
O, idealnie! Naleśniki to uwielbiam. I truskawki! - krzyczał, umieszczając słodką pozycję na pierwszym miejscu.
Zaskoczeni?
Przypominamy: WAŻNE! Anna Lewandowska ZGRZESZYŁA na tureckich wojażach: "Wjechała pizza, lody, DRINECZEK"