Lexy C. przedstawiła, jak przebiegało jej ZATRZYMANIE przez CBŚP: "Ktoś wali do drzwi, a tam 10 policjantów. Udawałam, że nie ma mnie w domu"

Lexy C. odniosła się do ostatniej afery, w wyniku której zarzucono jej udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Właśnie przytoczyła historię, jak została skuta kajdankami i przewieziona do innego miasta bez możliwości kontaktu z bliskimi.

Lexy C. pożaliła się swoim odbiorcomLexy C. pożaliła się swoim odbiorcom i przybliżyła okoliczności całego zajścia
Źródło zdjęć: © YouTube
Kamil Kozłowski

Nie milkną echa afery, która przed tygodniem rozgrzała do czerwoności polski internet. 10 czołowych influencerów i dziennikarzy motoryzacyjnych zostało zatrzymanych przez Centralne Biuro Śledcze Policji w związku z podejrzeniami o organizowanie nielegalnych loterii i wystawianie fałszywych faktur VAT, co naraziło budżet państwa na olbrzymie straty. Prokuratura zarzuca im udział w zorganizowanej grupie przestępczej, na co sami zainteresowani reagują w dość osobliwy sposób, nie przyznając się do winy.

Jedna z twórczyń internetowych, Lexy C., będąca jedyną kobietą wśród zatrzymanych oznajmiła, że jako pierwsza została wypuszczona na wolność po przesłuchaniu. Co prawda zostały na nią nałożone środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego i dozoru policyjnego, lecz podeszła do tego z nadspodziewanie dużym spokojem. Teraz postanowiła przybliżyć ze swojej perspektywy okoliczności porannej wizyty funkcjonariuszy w jej domu.

Lexy C. przedstawiła kulisy całego zajścia

Youtuberka opowiedziała szeroko o tym, co spotkało ją w ubiegłą środę, 5 marca. Określiła to jako "najbardziej nie fair sytuację, w jakiej kiedykolwiek się znalazła".

Jest 5:30. Budzę się. Próbuję jeszcze zasnąć i nagle słyszę dzwonek do drzwi. Od razu wiedziałam, że coś jest nie tak, bo dlaczego ktoś dzwoni o 6 rano? I nagle słyszę, jak ktoś wali do tych drzwi. (...) Biegnę zobaczyć, kto stoi przed tymi drzwiami, a tam 10 policjantów - 8 facetów i 2 kobiety. Niektórzy byli zamaskowani. Oczywiście wielka panika mnie obeszła. Ja nie wiedziałam, co zrobić. Udawałam, że mnie nie ma w domu - opowiadała z przejęciem.

Początkowo Lexy wydawało się, że był to rodzaj pranka zrobionego przez jednego z jej kolegów po fachu. W końcu zdecydowała się otworzyć drzwi.

Otwieram leciutko te drzwi i ja mówię: "Dzień dobry, o co chodzi?". I od razu bum! But w drzwi, żebym nie mogła ich zamknąć. Oni wszyscy wchodzą. Dali mi pełno papierów, wyjaśnili powód, dlaczego zabierają mnie do Szczecina na przesłuchanie do pani prokurator. Serio ja nie wierzę, że to miało miejsce. (...) Cały czas myślałam sobie: "ja pierniczę, jaki wstyd, jak to wyjdzie w mediach". Chciało mi się mega płakać, a obok była moja siostra. Nie chciałam jej pokazać, że się boję. W pewnym momencie oni zabrali ją na dół, do samochodu, zrobili przeszukiwanie mojego całego mieszkania.

Obciążona zarzutami influencerka przez cały czas porównywała swoją sytuację do Buddy, który w październiku ub.r. również został posądzony w tej samej sprawie, przy okazji przytaczając tekst jego utworu o zatrzymaniu. Wyjaśniła też, dlaczego przez ostatnie dni nie odzywała się do swoich followersów. Okazało się, że zabrano jej telefon, a influencerka ma wszędzie zabezpieczone konta weryfikacją dwuskładnikową. Film na kanał udało jej się dodać dzięki uprzejmości montażysty. Dalej Lexy skupiła się już na emocjach, które towarzyszyły jej podczas zatrzymania.

Nie mogłam wstać, nie mogłam otworzyć drzwi, dosłownie nic nie mogłam zrobić, bo ja już byłam w ich rękach. W międzyczasie przyjechał mój manager i bliska mi osoba. Próbowali wejść, ale nie mogli itd. Ten pan przewodniczący powiedział mi, że zaraz skują mnie w kajdanki i wyprowadzą do samochodu. W tamtym momencie ja już wiedziałam: "o ja pie**olę, ale przypał, ale wstyd" - kontynuowała.

Lexy C. została skuta kajdankami

Po dotarciu na miejsce, po 7-godzinnej podróży, "idolka młodzieży" zauważyła kamery telewizyjne.

Oni oczywiście musieli mnie znowu zakajdankować. Pozwolili mi bluzę założyć na te ręce, żeby nie było fizycznie widać tych kajdanek. Wysiadamy. Nagrywają to. Ja szybko głowę w dół, kaptur, żeby tylko nie było żadnych zdjęć z moją twarzą, no ale jest taki filmik, pewnie widzieliście, jak właśnie jestem prowadzona po schodach. Ta pani mnie chwyciła pod rękę, to też od razu groźniej wyglądało. Wstyd, jak nie wiem co.

Lexy C. na miejscu spotkała się ze swoim prawnikiem, który przedstawił jej, jakie kroki zostaną poczynione w następnej kolejności. Mecenas wyjaśnił jej, jak mogą potoczyć się jej losy.

Mój mecenas mi wytłumaczył mniej więcej, co może się wydarzyć. W najgorszym wypadku grozi mi areszt na 3 miesiące. Był też jakby środkowy wypadek (przypadek - red.), czyli dołek na 24 lub 48 godzin, albo najlepszy wypadek, że pani prokuratur mnie wypuszcza od razu. I tam się dowiedziałam, że razem ze mną zatrzymano 9 innych osób, więc troszeczkę mi ulżyło, bo bałam się, że całe światło będzie skierowane na mnie - przekazywała w dalszej części filmiku.

Lexy C. przedstawiła "historię swojego zatrzymania"
Lexy C. przedstawiła "historię swojego zatrzymania" © YouTube
Lexy C. przedstawiła "historię swojego zatrzymania"
Lexy C. przedstawiła "historię swojego zatrzymania" © YouTube
Lexy C. przedstawiła "historię swojego zatrzymania"
Lexy C. przedstawiła "historię swojego zatrzymania" © YouTube
Lexy C.
Lexy C. © Instagram
Lexy C.
Lexy C. © Instagram
Lexy C.
Lexy C. © Instagram
Źródło artykułu: pudelek.pl
Wybrane dla Ciebie
Ilona i Milena Krawczyńskie pozują w bikini pod wodospadem na Sri Lance (FOTO)
Ilona i Milena Krawczyńskie pozują w bikini pod wodospadem na Sri Lance (FOTO)
Kurzajewski i Majdan dyskutują o BYŁYCH ŻONACH I ROZWODACH. Maciej wbił szpilę Paulinie Smaszcz
Kurzajewski i Majdan dyskutują o BYŁYCH ŻONACH I ROZWODACH. Maciej wbił szpilę Paulinie Smaszcz
Zofia Zborowska pokazała nowe zdjęcie starszej córki. Nadzieja ma włosy DO PASA (FOTO)
Zofia Zborowska pokazała nowe zdjęcie starszej córki. Nadzieja ma włosy DO PASA (FOTO)
Dominika Serowska odpowiada na pytanie o naturalność swojego BIUSTU i pokazuje zdjęcie z czasów, gdy miała 18 LAT (FOTO)
Dominika Serowska odpowiada na pytanie o naturalność swojego BIUSTU i pokazuje zdjęcie z czasów, gdy miała 18 LAT (FOTO)
Niedawno przyłapano ich na pocałunku, teraz Bagi komentuje SEKSOWNE PLĄSY Tarnowskiej. Będzie coś z tego?
Niedawno przyłapano ich na pocałunku, teraz Bagi komentuje SEKSOWNE PLĄSY Tarnowskiej. Będzie coś z tego?
Księżna Mette-Marit NIE POJAWIŁA SIĘ na uroczystej kolacji. Wcześniej pierwszy raz od 2 miesięcy wystąpiła publicznie. Król Harald zdradza powód
Księżna Mette-Marit NIE POJAWIŁA SIĘ na uroczystej kolacji. Wcześniej pierwszy raz od 2 miesięcy wystąpiła publicznie. Król Harald zdradza powód
Joanna Przetakiewicz dywaguje, co ma największą wartość w jej życiu: "Pieniądze są FUNDAMENTEM. Miłość jest tymczasowa"
Joanna Przetakiewicz dywaguje, co ma największą wartość w jej życiu: "Pieniądze są FUNDAMENTEM. Miłość jest tymczasowa"
Wojtek Gola ODCHODZI z Fame MMA. "Tworząc tę federację, pamiętam, jak nikt we mnie nie wierzył"
Wojtek Gola ODCHODZI z Fame MMA. "Tworząc tę federację, pamiętam, jak nikt we mnie nie wierzył"
Marta Wierzbicka opowiada o ślubie i "piekielnie przystojnym" mężu: "Nie powiedziałabym, że to był NAJPIĘKNIEJSZY DZIEŃ w moim życiu"
Marta Wierzbicka opowiada o ślubie i "piekielnie przystojnym" mężu: "Nie powiedziałabym, że to był NAJPIĘKNIEJSZY DZIEŃ w moim życiu"
Marcin Rogacewicz świętuje 46. urodziny. Dostał tort z napisem: "I CO DALEJ?". Wymownie po informacji o utracie pracy w serialu TVP?
Marcin Rogacewicz świętuje 46. urodziny. Dostał tort z napisem: "I CO DALEJ?". Wymownie po informacji o utracie pracy w serialu TVP?
Joanna Przetakiewicz reaguje na sugestie, że wszystko zawdzięcza Kulczykowi. "Kiedy się poznaliśmy, byłam NIEZALEŻNĄ finansowo kobietą"
Joanna Przetakiewicz reaguje na sugestie, że wszystko zawdzięcza Kulczykowi. "Kiedy się poznaliśmy, byłam NIEZALEŻNĄ finansowo kobietą"
Julia Żugaj potwierdza rozstanie?! "Okazuje się, że druga osoba widzi przyszłość inaczej. Trzeba umieć to przyjąć"
Julia Żugaj potwierdza rozstanie?! "Okazuje się, że druga osoba widzi przyszłość inaczej. Trzeba umieć to przyjąć"