Lil Masti fantazjuje o nowym "Lambo" lub "Ferrarce". Co na to jej rezolutny mąż? "Jak nas ludzie będą oglądać, TO SOBIE KUPIMY"

Lil Masti wraz z "Tygryskiem" wybrała się na przejażdżkę po Dubaju. Influencerka nie ukrywa zachwytu nad otaczającym ją zewsząd luksusem i mijanymi na każdym kroku sportowymi furami. Mąż uspokoił ją, że zasiądzie za kółkiem takiego auta, jeśli tylko dopisze im frekwencja pod filmikami. Pomożecie?

Lil Masti dyskutuje z mężem o nowym sportowym aucieLil Masti dyskutuje z mężem o nowym sportowym aucie
Źródło zdjęć: © X
Kamil Kozłowski

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Dubaj od lat przyciąga polskich celebrytów luksusowym stylem życia, imponującymi widokami drapaczy chmur gwarantowaną pogodą i ciepłymi wodami Zatoki Perskiej. Niektórzy odwiedzają tę turystyczną mekkę jedynie przy okazji wakacji, inni decydują się na związanie z tym miejscem na dłużej. Jeszcze do niedawna jego mieszkanką była Marcelina Zawadzka, która jednak zdecydowała się na powrót do ojczyzny w obliczu napiętej sytuacji geopolitycznej i marcowych zagrożeń na Bliskim Wschodzie.

Kiedy większość mieszkańców i urlopowiczów starała się ewakuować lub znaleźć bezpieczne schronienie, Lil Masti tym bardziej deklarowała chęć jak najszybszego zamieszkania w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Influencerka w swoich częstych relacjach emigracyjnych nie ustaje w zachwytach nad tamtejszymi upałami, imponującymi widokami z okien apartamentu, jak również - paradoksalnie - bezpiecznymi warunkami do życia. Jest jeszcze jeden czynnik, który w jej opinii plasuje Dubaj zdecydowanie wyżej od Warszawy. W naszej stolicy jeszcze nigdy nie mogła nacieszyć oczu tyloma luksusowymi autami.


WIDEO
Andziaks kupi dom w Dubaju? "Takie posiadłości kosztują"


Lil Masti będzie niedługo rozbijać się luksusowym autem po Dubaju?

Nowy dzień to oczywiście nowe relacje z Miasta Złota. Jego nowa mieszkanka wraz z mężem Tomaszem Woźniakowskim, nazywanym przez nią pieszczotliwie "Tygryskiem", połączyła się z fanami prosto z tamtejszych ulic. Ich uwagę przykuło nieprawdopodobne zagęszczenie sportowych pojazdów. Mężczyzna wspomniał, że w ciągu kilku chwil minęło ich "sześć Ferrari plus jakieś Lamborghini".

Pięknie jest otaczać się takimi samochodami, tym luksusem tutaj. Ja to np. bardzo lubię

- rzekła Lil Masti.

Nie chodzi o to, że tutaj po prostu są samochody. Takie samochody są wszędzie, ale tu szokuje ich liczba na metr kwadratowy

- wtórował jej ukochany.

W pewnym momencie zachwycona otoczeniem Lil Masti zapytała męża o to, kiedy sami zdecydują się na zakup własnego pojazdu z najwyższej półki.

Kiedy my będziemy mieć pierwsze Lambo lub Ferrarkę? Jutro?

"Tygrysek" przedstawił jej genialny w swojej prostocie plan.

Jak nas ludzie będą oglądać, to sobie kupimy, także oglądajcie, żebyśmy mogli później mieć, a wy nas będziecie oglądali w tych ładnych samochodach.

Zmobilizowali was do działania?

Lil Masti i "Tygrysek" podczas przejażdżki po Dubaju
Lil Masti i "Tygrysek" podczas przejażdżki po Dubaju © X
Lil Masti i "Tygrysek" podczas przejażdżki po Dubaju
Lil Masti i "Tygrysek" podczas przejażdżki po Dubaju © X
Lil Masti i "Tygrysek" podczas przejażdżki po Dubaju
Lil Masti i "Tygrysek" podczas przejażdżki po Dubaju © X
Lil Masti z mężem
Lil Masti z mężem © Instagram
Lil Masti
Lil Masti © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą