Lindsay Lohan zdradza sekret swojej NOWEJ TWARZY: "Zdrowy styl życia, pilates, dobre kosmetyki...". Wierzycie?
Jakiś czas temu Lindsay Lohan powróciła z medialnego niebytu w wielkim stylu, zaskakując fanów swoim odmienionym wyglądem. Aktorka, która zadebiutowała właśnie na okładce "Vogue Arabia", ujawniła sekret swojej odmienionej aparycji, jednocześnie zaprzeczając sugestiom o interwencjach chirurgicznych.
Jak zapewne zdążyliście zauważyć, Lindsay Lohan w ostatnich latach przeszła ogromną przemianę. Jeszcze kilka lat temu królowała na stronach plotkarskich przez jej uzależnienia i skandale. Dziś jest przykładną żoną i matką, która znalazła spokój. Jej przemiana zaczęła się w Dubaju, gdzie u boku męża i syna prowadzi stabilne życie z dala od pokus i paparazzi.
Sekret nowej twarzy Lindsay Lohan
Od jakiegoś czasu uwagę internautów przykuwa jej wygładzone lico. Lohan zapewnia, że nie korzysta z medycyny estetycznej, a cały efekt to zasługa diety bazującej na zielonej herbacie i warzywach. Specjaliści pozostają jednak sceptyczni...
Polak zagrał w filmie z Lindsay Lohan. Zdradził, czy zdarzały jej się wpadki na planie
Teraz aktorka przypomniała o sobie za sprawą wywiadu dla "Vogue Arabia", któremu towarzyszyła spektakularna sesja. W rozmowie z magazynem Amerykanka, która 2 lipca obchodzić będzie 40. urodziny, znów pochyliła się nad kwestią swojej odmienionej aparycji. Gwiazda dalej idzie w zaparte i twierdzi, że kluczem do jej metamorfozy są zdrowy styl życia, pilates i odpowiednia pielęgnacja skóry. Przypomnijmy, że w mediach krążyły spekulacje, według których Lohan miała poddać się serii zabiegów upiększających, w tym liftingowi, które miały ją wynieść nawet 300 000 dolarów (ponad 1,2 mln zł).
Bardzo dbam o cerę. Po urodzeniu syna, przez hormony i wszystko inne, moja cera się zmieniła. Musiałam zacząć używać naprawdę dobrych kosmetyków i zwracać na to uwagę. Jeśli mam w tygodniu czas, idę na zabieg kosmetyczny albo robię laser. Jestem zwolenniczką zabiegów laserowych. Uważam, że warto dbać o kolagen w skórze - tłumaczy Lohan.
Nowe życie Lindsay
Wyprowadzka z Los Angeles okazała się w jej przypadku zbawienna. Obecnie, jak sama mówi, zyskała nowe pokłady pewności siebie, co pozwala jej śmielej podejmować decyzje zawodowe i stawiać na swoim. Wracając pamięcią do czasów młodości, aktorka z nieskrywanym rozgoryczeniem stwierdziła:
To wszystko było tak przytłaczające i pochłaniające. Powinnam była posłuchać mamy i taty, i wrócić do Nowego Jorku. Ale byłam młoda i chciałam być w Los Angeles. Więc tak, chociaż wiele z tego było fajne, było ciężko, kiedy byłam młoda. To był miecz obosieczny. Teraz patrzę wstecz i zastanawiam się: "Dlaczego nikt po prostu mnie stamtąd nie zabrał, nie chronił mnie bardziej?". Nie wiesz, jak to zrobić samemu, kiedy jesteś nastolatką".
Aktorka wycofała się z branży, najpierw przeprowadzając się do Londynu, aby zagrać w sztuce, a potem osiedlając się w Dubaju.
Nie bawiłam się już w tym biznesie - dzieli się. Nie znajdowałam ról, które kochałam. To nie jest życie, jakie chciałam wieść, rozumiesz? To nie jest prawdziwe życie. To odsunęło mnie tak daleko, że przeprowadziłam się na drugi koniec świata. I jestem taka szczęśliwa, że posłuchałam swojej intuicji.
Wierzycie w zapewnienia Lindsay, że za jej metamorfozę odpowiadają zdrowy styl życia, pilates i odpowiednia pielęgnacja skóry?