Maffashion mierzy się z pytaniem, "czy jest jej smutno, że wychodzi jej w życiu zawodowym, a w PRYWATNYM NIE". Co odpowiedziała?
Maffashion postanowiła zacieśnić więzi z obserwatorami i zorganizowała na Instagramie tzw. Q&A, podczas którego odpowiedziała na intymne pytanie. Do bólu szczera influencerka podsumowała swoje życie miłosne i ujawniła, jak wyglądają jej obecne relacje z ekspartnerami.
Maffashion zorganizowała na swoim instagramowym profilu tzw. Q&A, podczas którego obserwatorzy mogli zapytać influencerkę o wszystko, co ich nurtuje. Jeden z internautów postanowił poruszyć kwestię jej zadowolenia z życia. Julia Kuczyńska podjęła się odpowiedzi na niewygodne pytanie, które brzmiało: "Czy jest ci smutno, że wychodzi ci zawodowo, a miłośnie niekoniecznie?". Mama Bastka podeszła do tematu z dużym dystansem i stwierdziła, że na obecnym etapie życia nie uważa, aby związek był wyznacznikiem jej szczęścia.
Michał Danilczuk o wakacjach w Dubaju z Maffashion: "Było fantastycznie"
Dla mnie związek nie jest czymś, czego usilnie potrzebuję, szukam i bez czego nie byłabym kompletna, ani czymś, od czego zależałoby to, czy moje życie jest ‘w piku’. Tak naprawdę nie szukam i nie oczekuję od relacji czy związku tego, żeby ktoś mnie dopełnił i nadał sens mojemu życiu. [...] Czy jestem smutna? Powiem wam tak: moje relacje rozpadały się z przeróżnych powodów i wcale nie były to żadne turbosmutne rozstania z poczuciem porażki z jednej czy drugiej strony. Były to raczej dojrzałe, przemyślane decyzje
Maffashion otworzyła się na temat dawnych związków
Maff wyznała, że "większość" jej związków kończyła się w cywilizowany sposób i z "większością" ekspartnerów żyje dziś w koleżeńskich relacjach, życząc im wszystkiego, co najlepsze. Jak sama dodała, na "większość" z nich nie jest w stanie powiedzieć złego słowa.
ZOBACZ TAKŻE: Sebastian Fabijański rozprawia o ŻYCIU MIŁOSNYM. Nie zabrakło wątku Natsu i Maffashion. Zaintrygowani?
Ja miałam, w większości, spoko rozstania i nie traktuję ich ze smutkiem, tylko jako naturalną kolej rzeczy. Jeśli człowiek po raz kolejny próbuje znaleźć miłość i daje sobie nadzieję na jakąś relację, to nie ma w tym nic złego, co oczywiście nie oznacza, że zawsze musi się udać. W sumie nie mogę powiedzieć złego słowa na temat większości moich byłych partnerów. Bardzo ich szanuję, bardzo ich lubię po dziś dzień. Uważam, że to są super ludzie, życzę im wszystkiego dobrego i zasługują na to, co najlepsze. To, że nam nie wyszło, kompletnie o niczym nie świadczy tak po prostu wygląda życie
Doceniacie jej szczerość?