Maja Bohosiewicz zamieściła SKANDALICZNĄ ofertę pracy! Oburzeni internauci komentują: "Czuję się ZMOBBINGOWANA od samego ogłoszenia"

Maja Bohosiewicz zelektryzowała opinię publiczną, gdy poinformowała, że poszukuje osobistego asystenta. Od wymagań gwiazdki aż włosy dęba stają. "Grażyna biznesu" - kwitują internauci.

Maja Bohosiewicz szokuje skandalicznym ogłoszeniem o pracęMaja Bohosiewicz szokuje skandalicznym ogłoszeniem o pracę
Źródło zdjęć: © fot. Instagram, @majabohosiewicz

Maja Bohosiewicz lubi pozować w sieci na osobę bardzo zapracowaną. Fakt, że celebrytka zmaga się z nadmiarem obowiązków, sugeruje choćby sam opis na jej instagramowym profilu, z którego dowiadujemy się, że poza identyfikowaniem się jako feministka, Maja uważa się także za "girl boss". Nic dziwnego, że w pewnym momencie instagramerka zapragnęła szukać asystentki (bądź też asystenta) z prawdziwego zdarzenia, licząc na to, że ktoś nareszcie odciąży ją odrobinę z trudów dnia codziennego.

Ogłoszenie o pracę Maja Bohosiewicz wrzuciła na Instastory w środowy wieczór. Zaledwie w kilkanaście godzin screeny z relacji zdążyły obiec Facebooka i wywołać przy tym niemałe zamieszanie. Uwagi potencjalnych pracowników nie przykuła niestety kusząca wysokość wynagrodzenia, a nierealne wymagania, jakie nasza "girl boss" chciałaby nałożyć na biedną duszyczkę, która zdecyduje się podjąć wyzwanie.

Gwiazdy, które podczas pandemii spędzają więcej czasu za granicą niż w Polsce

I tak dowiadujemy się, że do obowiązków asystenta należałoby prowadzenie kalendarza, organizowanie sesji zdjęciowych, kontaktowanie z księgowymi, kupowanie biletów lotniczych (miejmy tylko nadzieję, że nie z własnej kieszeni) oraz "rozwiązywanie problemów dnia codziennego" - jakie tylko by one nie były.

Naturalnie Maja nawet nie zająknęła się na temat wynagrodzenia. Poprosiła jedynie, aby zainteresowani złożyli swoje wymagania w mailu.

Prawdziwe oburzenie wywołał jednak opis osoby, dla której Bohosiewicz w zamyśle kieruje ogłoszenie. Zachowujemy oryginalną pisownię, aby w pełni oddać poziom kuriozum, które zadziało się na profilu celebrytki.

Dla osoby dyspozycyjnej. Nienormowany czas pracy często też nienormalny czas pracy. Dla osoby ze stalowymi nerwami. Która potrafi działać pod presją czasu i pod wpływem czynników stresujących. Dla osób która informując o problemie przychodzi przynajmniej z jednym (nawet średniej jakości) rozwiązaniem. Osoba "w punkcik" której nie umyka żadna data, fakturka czy spotkanko. Ogarniacz życia. Osoby które wiedzą, że ich stan zdrowia interesuje tylko dwie osoby na świecie: mame oraz lekarza prowadzącego.

Oczywiście spora część internautów, którzy zapoznali się z ogłoszeniem, zinterpretowała ostatnie zdanie jako brak zgody na ludzkie odbywanie choroby albo zgłoszenie L4. O tym, jak idiotycznie brzmi jej wpis, Maja zorientowała się naturalnie dopiero po fakcie. Szybko usunęła więc listę wymagań i opublikowała sprostowanie. Tu również zachowujemy oryginalną pisownię.

Wiele osób zrozumiało w taki sposób i mnie krytykują więc wytłumaczę: do choroby ma każdy prawo - choroba nie wybiera. Natomiast nie lubię przebywać z ludźmi którzy pasjonują się swoimi chorobami. Przebytymi wycięciami migdałków i opowiadają o pobytach w szpitalach. Takie rzeczy mnie od zawsze przerażają i jedyne o czym lubię słuchać to o zdrowiu którego wam wszystkim życzę. Jeżeli kogoś takie określenie uderzyło to mi przykro bo nie miało. Czasami lepiej coś wytłumaczyć - aby nie zostawiać pola do dyskusji - duma "mądra po szkodzie" Maja.

Wpis Mai szczególnie ciepło został przyjęty przez użytkowniczki sieci z facebookowej grupy Give Her A Job. Jedna z pań postanowiła nawet skontaktować się bezpośrednio z potencjalną pracodawczynią celem zgłoszenia pewnych uwag.

Hej, zdradzę ci małą tajemnicę - oferta pracy to nie tylko twój koncert życzeń, ale też info o tym, co ty, jako pracodawca, możesz zaoferować przyszłemu pracownikowi. Zamieszczenie w ogłoszeniu samych wymagań, jakby możliwość pracy u ciebie była wynagrodzeniem samym w sobie, to ogromny brak profesjonalizmu, nie wspominając już o tym, że teraz wszyscy patrzą na ciebie jak na Grażynę biznesu - wypunktowała bujającą w obłokach Bohosiewicz jedna z internautek.

Również wiele innych facebookowiczek miało cenne rady do przekazania pani przedsiębiorczymi.

"Girl boss energy". Czuję się zmobbingowana od samego ogłoszenia. Aż nie chce się myśleć, co by było na rozmowie, ani tym bardziej w faktycznej pracy.

Ciekawe czy jest świadoma, że mimo bycia influencerką obowiązuje ją jako pracodawcę kodeks pracy i jednak zwolnienie lekarskie czy "nienormalny" czas pracy jest jasno określony?

Maja, zjedz Snickersa.

Bardzo mnie ciekawi "pomoc w obowiązkach prywatnych". Chodzi o umawianie do lekarza, robienie kanapek do pracy, czy kąpiel dziecka? - czytamy na facebookowej grupie.

Jakie rady Wy mielibyście do przekazania Mai? A może mimo wszystkich czerwonych flag po drodze bylibyście skłonni stawić się do niej na rozmowę o pracę? Jeśli tak, koniecznie podzielcie się później wrażeniami! W końcu traumy łatwiej przepracować, gdy się o nich rozmawia...

Ogłoszenie o pracę Mai Bohosiewicz
Ogłoszenie o pracę Mai Bohosiewicz © fot. Instagram, @majabohosiewicz
Ogłoszenie o pracę Mai Bohosiewicz
Ogłoszenie o pracę Mai Bohosiewicz © fot. Instagram, @majabohosiewicz
Usunięty już wpis Mai Bohosiewicz
Usunięty już wpis Mai Bohosiewicz © fot. Facebook
Tłumaczenie Mai Bohosiewicz
Tłumaczenie Mai Bohosiewicz © fot. Instagram, @majabohosiewicz
Ogłoszenie o pracę Mai Bohosiewicz
Ogłoszenie o pracę Mai Bohosiewicz © fot. Instagram, @majabohosiewicz
Reakcja na wpis Mai Bohosiewicz
Reakcja na wpis Mai Bohosiewicz © fot. Facebook
Reakcja na wpis Mai Bohosiewicz
Reakcja na wpis Mai Bohosiewicz © fot. Facebook
Reakcja na wpis Mai Bohosiewicz
Reakcja na wpis Mai Bohosiewicz © fot. Facebook
Reakcja na wpis Mai Bohosiewicz
Reakcja na wpis Mai Bohosiewicz © fot. Facebook
Maja Bohosiewicz
Maja Bohosiewicz © fot. Instagram, @majabohosiewicz
Maja Bohosiewicz
Maja Bohosiewicz © fot. Instagram, @majabohosiewicz
Maja Bohosiewicz
Maja Bohosiewicz © fot. Instagram, @majabohosiewicz
Źródło artykułu: pudelek.pl
Wybrane dla Ciebie
Roksana Węgiel smaży się w Dubaju i prezentuje fotki w bikini (FOTO)
Roksana Węgiel smaży się w Dubaju i prezentuje fotki w bikini (FOTO)
Brooklyn Beckham UDERZA w Victorię i Davida! "Moi rodzice od dawna próbowali ZNISZCZYĆ MÓJ ZWIĄZEK"
Brooklyn Beckham UDERZA w Victorię i Davida! "Moi rodzice od dawna próbowali ZNISZCZYĆ MÓJ ZWIĄZEK"
Nieumalowana Katarzyna Cichopek odpręża się w łaźni tureckiej, eksponując głęboki dekolt (FOTO)
Nieumalowana Katarzyna Cichopek odpręża się w łaźni tureckiej, eksponując głęboki dekolt (FOTO)
Bovska została okradziona na Kanarach: "Złodziej wszedł do mieszkania, WYRYWAJĄC ZAMEK"
Bovska została okradziona na Kanarach: "Złodziej wszedł do mieszkania, WYRYWAJĄC ZAMEK"
Gortatowie zostali rodzicami. Wcześniej wzięli SEKRETNY ŚLUB. Pamiętacie, jak się poznali?
Gortatowie zostali rodzicami. Wcześniej wzięli SEKRETNY ŚLUB. Pamiętacie, jak się poznali?
Valentino NIE ŻYJE. Włoski projektant miał 93 lata
Valentino NIE ŻYJE. Włoski projektant miał 93 lata
Grał Wojtka w "Rodzinie zastępczej". Dziś ma 30 lat i wygląda jak ZUPEŁNIE INNA OSOBA (FOTO)
Grał Wojtka w "Rodzinie zastępczej". Dziś ma 30 lat i wygląda jak ZUPEŁNIE INNA OSOBA (FOTO)
Tymoteusz Puchacz OŚWIADCZYŁ SIĘ influencerce! Julia Wieniawa ruszyła z gratulacjami. Miło?
Tymoteusz Puchacz OŚWIADCZYŁ SIĘ influencerce! Julia Wieniawa ruszyła z gratulacjami. Miło?
Anna Skura myślała, że wylądowała w szpitalu na Bali z MALARIĄ. Teraz ujawnia, co jej dolega: "Takiej diagnozy się NIE SPODZIEWAŁAM"
Anna Skura myślała, że wylądowała w szpitalu na Bali z MALARIĄ. Teraz ujawnia, co jej dolega: "Takiej diagnozy się NIE SPODZIEWAŁAM"
26-letnia piosenkarka ZABRAŁA GŁOS ws. plotek o romansie z 58-letnim byłym mężem Nicole Kidman. Zaskoczeni?
26-letnia piosenkarka ZABRAŁA GŁOS ws. plotek o romansie z 58-letnim byłym mężem Nicole Kidman. Zaskoczeni?
Polak ZACHWYCIŁ na Fashion Weeku w Mediolanie, otwierając pokaz Prady. Ma zadatki na gwiazdę modelingu? (ZDJĘCIA)
Polak ZACHWYCIŁ na Fashion Weeku w Mediolanie, otwierając pokaz Prady. Ma zadatki na gwiazdę modelingu? (ZDJĘCIA)
Magdalena Narożna odrzuciła kiedyś Skolima w programie. Mówi, jakie mają relacje. "Muzyka Konrada to NIE DO KOŃCA mój świat"
Magdalena Narożna odrzuciła kiedyś Skolima w programie. Mówi, jakie mają relacje. "Muzyka Konrada to NIE DO KOŃCA mój świat"