Maja Hyży znów walczy o zdrowie. "Mam przełożoną operację ze względu na moje wyniki, które są kiepskawe"

Maja Hyży zmaga się z poważnym problemem zdrowotnym. Wyniki badań zmusiły ją do przełożenia planowanej operacji. Jak ujawnia celebrytka, to kolejny etap w walce o pełnię zdrowia. Oprócz tego w planach ma również operację plastyczną.

Maja Hyży rozprawia o problemach zdrowotnychMaja Hyży rozprawia o problemach zdrowotnych
Źródło zdjęć: © Instagram, KAPIF
Ignacy Węgrzyn

Maja Hyży już od lat zmaga się z rzadką dolegliwością biodra, znaną jako choroba Otto-Chrobaka, która ujawniła się u niej już w młodym wieku. Niestety problemy zdrowotne doprowadziły do konieczności przejścia wielu operacji m.in. wymiany endoprotezy, na którą zdecydowała się jeszcze w dzieciństwie. O tym, jak przebiega leczenie, piosenkarka ochoczo informuje obserwujących w social mediach.

Po jednej z operacji, przeprowadzonych w grudniu ubiegłego roku, celebrytka zaraziła się gronkowcem, co też wymagało od niej ponownego pobytu w szpitalu. Konieczna okazała się również kolejna interwencja chirurgiczna, a nawet przetoczenie krwi. Mimo wielu trudności Maja jest zdeterminowana, żeby kontynuować rehabilitację i nadal dbać o swoje zdrowie.

Maja Hyży przerażona cenami w sklepach. Ujawniła, ile tygodniowo wydaje na zakupy spożywcze

Maja Hyży rozprawia o problemach zdrowotnych

Celebrytka nie ukrywa, że jej problemy zdrowotne są niekończącą się historią, a w niedawnej rozmowie z Plejadą zdradziła, że czeka ją kolejna operacja.

[Ta historia] nie dobiega końca, ale czuję się dobrze, lepiej, choć troszeczkę zaniechałam swoją rehabilitację, bo zawsze o sobie myślę na samym końcu. Niedawno postanowiłam, że ruszam z kopyta z tą rehabilitacją - trzeba o zdrowie zadbać

- wyznała. 

Hyży ujawniła też, że miała zaplanowaną na listopad plastykę brzucha. Zabieg musiał jednak zostać odroczony, ze względu na złe wyniki badań. Przez anemię, z którą boryka się 35-latka konieczne jest uzupełnienie diety o dodatkowe składniki odżywcze. Maja liczy na to, że już wkrótce będzie mogła zrealizować swoje plany.

Za rok jeszcze jedna mnie operacja czeka - no i brzuszek, ale niestety brzuch miałam mieć robiony w listopadzie i mam przełożoną operację ze względu na moje wyniki, które są kiepskawe, bo są anemiczne, więc muszę troszeczkę podkręcić swoją dietę. Myślę, że w styczniu jest szansa, że mój brzuch będzie miał sześciopak

- dodała. 
Maja Hyży
Maja Hyży © KAPIF
Maja Hyży
Maja Hyży © KAPIF
Maja Hyży
Maja Hyży © KAPiF | KAPIF.pl
Maja Hyży
Maja Hyży © KAPIF
Maja Hyży
Maja Hyży © KAPIF
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą