Za nami ceremonia rozdania Złotych Globów. Impreza tradycyjnie przyciągnęła największe gwiazdy, które odświętnie wystrojone walczyły o uwagę na czerwonym dywanie. Jennifer Lawrence postawiła na nagą kreację, a Pamela Anderson zaprezentowała światu nową fryzurę. Wydarzenie prowadzone przez Nikki Glaser nie zyskało jednak uznania widzów, którzy gorzko ocenili poziom gali. Według doniesień Daily Mail znudzeni mieli być także celebryci, a część z nich ewakuowała się wcześniej.
WIDEOKarolina Gilon o Jurku Mielewskim: "Wbił mi nóż w plecy"
Jennifer Lopez na ceremonii Złotych Globów
W tym roku podczas ceremonii wręczenia Złotych Globów nie zabrakło Jennifer Lopez. Przypomnijmy, że gwiazda nie pojawiła się na gali w ubiegłym roku. Teraz powróciła i postanowiła skraść show stylizacją. Tego wieczora postawiła na suknię z prześwitami oraz kwiecistymi ornamentami. Wybrała model dodatkowo zakończony tiulowym trenem, a krój kreacji pozwolił jej wyeksponować sylwetkę.
W mediach społecznościowych portalu Page Six pojawiło się nagranie, na którym widać jak Jennifer Lopez przechadza się po czerwonym dywanie i kradnie spojrzenia fotoreporterów. Uwagę internautów zyskał jednak makijaż wokalistki. W sekcji komentarzy nie brakuje głosów krytyki na ten temat.
Kto robił jej makijaż?; Wszystko, co widzę, to makijaż; Jej makijaż pasował do dwukolorowej sukienki; Ona próbuje zrobić makijaż oczu w stylu Morticii [Adams - przyp.red], czy co?; Trochę za wcześnie na halloweenowy makijaż; Zrobili jej krzywdę tym makijażem; Kocham ją, ale rozblenduj to, kochanie; Kiedyś miała najbardziej elitarny, promienny makijaż. Co się stało, do diabła? - czytamy.
Faktycznie jest aż tak źle?