Margaret o NIEPRZYZWOITYCH komentarzach o jej sylwetce i tym, że "się stacza". "Zaburzenia odżywiania to jest poważny problem" (WIDEO)
Margaret otworzyła się na temat bolesnych uwag dotyczących jej sylwetki oraz zdrowia. Piosenkarka w szczerej rozmowie z Filipem Borowiakiem podsumowała medialny szum wokół swojego wyglądu. Artystka bez ogródek opowiedziała o odzyskiwaniu kontroli nad własnym życiem. Obejrzyjcie cały wywiad, żeby poznać szczegóły!
Margaret od lat musiała mierzyć się z bezlitosną oceną kolorowej prasy oraz internautów, którzy nieustannie analizowali każdy spadek lub wzrost jej wagi. Gwiazda wróciła pamięcią do wyjątkowo trudnego etapu po wydaniu albumu "Gaja Hornby".
Pamiętam dużo takiego odbijania się cały czas od świata. Ja wiem, że w końcu staję na nogi, a z drugiej strony jest uprawiana retoryka: "co się dzieje z Margaret, ona się stacza". Gdzie ja dokładnie w tym samym momencie miałam poczucie, uff, że wychodzę z jakiegoś szamba
Dziś artystka stawia twarde granice i nie pozwala, by obcy ludzie decydowali o jej wizerunku. Kwintesencją jest to, że nie ktoś pisze o moim tyłku, tylko ja pozwalam ci o nim mówić, - podkreśliła. Margaret dodała także, że nadal panuje presja idealnego ciała, a to niestety ma swoje konsekwencje, przede wszystkim dla dorastających ludzi.
Odzyskiwanie kontroli nad narracją, to jak one jest opisywanie było dla mnie bardzo ważne, bo po prostu wiem, jak ono jest ważne dla kobiet. (...) Zaburzenia odżywiania to jest ogromy problem i myślę sobie o odpowiedzialności. Media to jest taki Big Brother, nie wiadomo kogo za to winić. (...) Tak naprawdę odpowiadamy my wszyscy, całe społeczeństwa, bo to po prostu buduje jakąś narrację.
Koniecznie obejrzyjcie cały wywiad!
