Margaret wspomina w nowym utworze: "WCIĄGAŁAM TE KRESKI ubrana w najdroższe kiecki"

W piątek światło dzienne ujrzał najnowszy utwór wokalistki. W "Antipop" Margaret znów nie zabrakło nawiązań do substancji psychoaktywnych... "Nie zamiatam spraw pod dywan, wolę się zrzygać po ayahuasce". Wpada w ucho?

MargaretNowa piosenka Margaret
Źródło zdjęć: © YouTube
Witek

W ostatnim czasie o Margaret mówiło się głównie w kontekście szczerości, z jaką sama wokalistka mówi bądź śpiewa o narkotykach. Coraz bardziej wyluzowana Jamroży, która w teledysku do singla Xanax, pozuje ze skrętem, w udzielonym jesienią wywiadzie zdradziła, że dzięki substancjom psychoaktywnym może "mocniej wejść w stan uduchowienia".

Jak się okazuje, to nie koniec kontrowersyjnych wyznań w wydaniu blondwłosej artystki. W piątek w serwisie YouTube pojawił się teledysk do piosenki Antipop, na którą 29-latka zaprosiła raperkę Karę. W trwającym prawie 3 minuty nagraniu możemy między innymi zobaczyć, jak ubrana w kamizelkę wędkarską Małgosia kuca przy fortepianie i korzysta z usług fryzjerskich, wyśpiewując przy tym:

Wciągałam te kreski ubrana w najdroższe kiecki. W Opolu, w Sopocie, wierz mi, że byłam jedną z nich, czy Nie zamiatam spraw pod dywan, wolę się zrzygać po ayahuasce, być prawdziwa.

Jej rozśpiewana towarzyszka również nie zapomniała wspomnieć w swoich wersach o "kreskach". Pożaliła się także, że jej kolegów z branży nie można nazwać najuczciwszymi.

Najbardziej kłamią raperzy, nieładnie - słyszymy w wyprodukowanym przez Margaret i jej ukochanego KaCeZeta utworze Antipop.

Będzie hit?

Margaret
Margaret © YouTube
Margaret
Margaret © YouTube
Margaret
Margaret © YouTube
Margaret
Margaret i Kara © YouTube
Margaret
Margaret © Instagram
Margaret
Margaret © Instagram
Margaret
Margaret © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą