Marta Manowska: "Bardziej od porodu Meghan Markle żyłam porodem Sary Boruc"

"Obserwuję ją na Instagramie. Zdecydowała się na poród we własnym domu".

W poniedziałek rodzina królewska poszerzyła się o kolejnego członka. Książe Harry i Meghan Markle powitali na świecie Archiego Harrisona Mountbatten-Windsora. Rodzice nie zdecydowali się przyjąć od Królowej propozycji nadanie synowi tytułu książęcego. Archie pozostanie paniczem, jednak zachowa wiele przywilejów, z których korzystają członkowie rodziny królewskiej. Całym zamieszaniem nie przejęła się Marta Manowska. Prezenterka przyznała, że więcej uwagi poświęciła porodowi Sary Boruc niż śledzeniu nowinek z Wielkiej Brytanii. Celebrytka była zdumiona, że żona byłego piłkarza zdecydowała się na poród w domu.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą