Początek września to dla nowego prezydenta RP bardzo pracowity czas. We wtorek Karol Nawrocki wybrał się w swoją pierwszą podróż zagraniczną, a miejscem debiutu był Waszyngton i spotkanie z Donaldem Trumpem. Politycy spotkali się w Białym Domu, aby porozmawiać o m.in. kontynuowaniu współpracy zbrojeniowej między Polską a Stanami Zjednoczonymi.
Zobacz także: Donald Trump przywitał Karola Nawrockiego w Waszyngtonie. Tak wyglądał początek ich spotkania
Podczas pobytu w amerykańskiej stolicy, prezydent zatrzymał się w luksusowej posiadłości. Nawrocki spędził noc w słynnym Blair House, gdzie w trakcie oficjalnych wizyt nocują najważniejsi światowi przywódcy.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Porównali spotkanie Nawrocki-Trump do randki. "Bardzo udana"
Para prezydencka w Watykanie
W czwartek przed południem prezydent zameldował się już w Rzymie, gdzie przyleciał na spotkanie z szefową włoskiego rządu Giorgią Meloni. Karol Nawrocki zjawił się we Włoszech w towarzystwie żony i dzieci. Pierwszym punktem ich wizyty było złożenie kwiatów przy grobie św. Jana Pawła II w bazylice Świętego Piotra. Modlitwę przy grobie papieża poprowadził biskup Krzysztof Nykiel. W piątek zaś para prezydencka odbędzie audiencję u papieża Leona XIV, w grafiku jest też zaplanowane spotkanie z prezydentem Włoch Sergio Mattarellą.
Stylizacja Marty Nawrockiej
Jak to zwykle bywa przy okazji oficjalnych spotkań, uwagę mediów i fotografów przykuwa stylizacja Pierwszej Damy. Na wizytę w Watykanie Marta Nawrocka wybrała ciemnogranatowy garnitur ze złotymi guzikami. Stylizację żony prezydenta skomentowała znana stylistka, Ewa Rubasińska-Ianiro.
Podczas watykańskiej wizyty Marta Nawrocka postawiła na granat, barwę bezpieczną, klasyczną, ale w tym kontekście nieco zbyt codzienną i pozbawioną podniosłości. Fason żakietu dodatkowo nadał całości charakter raczej biznesowo-popołudniowy niż ceremonialny - oceniła w rozmowie z Jastrząb Post.
Stylistka zauważyła też, że na jej dość negatywną ocenę wpłynął głównie jeden "detal".
Spodnie o anatomicznie dopasowanym kroju, podkreślające każdy detal sylwetki odebrały całości tę ceremonialną klasę, która powinna budować wizerunek Pierwszej Damy w przestrzeni międzynarodowej. Efekt końcowy zabrzmiał raczej jak spotkanie w luksusowym lobby hotelowym niż audiencja w sercu Kościoła. To dowód, jak jeden element potrafi zaburzyć całość. (...) Wizerunek Pierwszej Damy to gra detali a jeden nietrafiony wybór potrafi przesłonić najlepsze intencje - tłumaczyła w rozmowie z serwisem Rubasińska-Ianiro.
Zobaczcie parę prezydencką podczas wizyty w Watykanie.