Marta Nawrocka wystrojona w taliowaną marynarkę ze stójką czyta z mężem "Dziady" (ZDJĘCIA)
Finał 15. edycji flagowego święta polskiej literatury zgromadził na warszawskim Skwerze Adama Mickiewicza licznych miłośników poezji oraz zaproszonych gości. Swoją obecnością wydarzenie uświetnili także Karol i Marta Nawroccy. Pierwsza dama postawiła na elegancką czerń.
Marta Nawrocka wystrojona w taliowaną marynarkę ze stójką czyta z mężem "Dziady" (ZDJĘCIA)
W sobotę na Skwerze Adama Mickiewicza w Warszawie odbył się uroczysty finał 15. edycji Narodowego Czytania. W tym roku ogólnopolska akcja kulturalna poświęcona została arcydziełu polskiego romantyzmu - "Dziadom". Do wspólnej lektury tradycyjnie włączyły się biblioteki, szkoły, placówki kultury oraz liczne instytucje publiczne w kraju i za granicą. Wyjątkowe wydarzenie swoją obecnością uświetniła para prezydencka, a ogromne zainteresowanie zgromadzonych i fotoreporterów wzbudziła niezwykle elegancka, dopracowana stylizacja Marty Nawrockiej.
Elegancka stylizacja Marty Nawrockiej na Narodowym Czytaniu. Czerń, stójka i urokliwe koronki
Pierwsza dama po raz kolejny udowodniła, że doskonale czuje zasady oficjalnego dress code'u, umiejętnie nawiązując przy tym do klimatu czytanej epoki. Marta Nawrocka zaprezentowała się w posągowym, dopasowanym czarnym komplecie. Głównym elementem jej kreacji był żakiet z podwyższoną stójką, zapinany na rząd ozdobnych, perłowo-srebrnych guzików. Wyjątkowego szyku dodawały subtelne, kunsztowne wykończenia z białej koronki, wystające spod kołnierzyka oraz mankietów. Dopełnieniem całości były proste, czarne spodnie w kant, eleganckie upięcie włosów z delikatnie wypuszczonym pasmem wokół twarzy oraz minimalistyczna, perłowa biżuteria.
Stylizacja pierwszej damy idealnie współgrała ze stonowanym wizerunkiem jej męża. Karol Nawrocki zaprezentował się w klasycznym, ciemnym garniturze, do którego dobrał śnieżnobiałą koszulę, krawat w ukośne paski oraz przypinkę z godłem w klapie marynarki. Razem para prezydencka wyglądała niezwykle spójnie, dostojnie i z klasą, ściągając na siebie uwagę obiektywów aparatów. Zgromadzeni na skwerze uczestnicy docenili nie tylko nienaganną prezencję pary, ale również ich zaangażowanie i pełne wyczucia wykonanie dramaturgicznych fragmentów utworu.
Jak Wam się podoba Marta Nawrocka w takim wydaniu?