Michał Wiśniewski smutno o związku z Polą: "Mamy BARDZO POWAŻNY KRYZYS, bo nie spędzamy ze sobą czasu"
Michał i Pola Wiśniewscy budują wymarzony dom, jednak codzienne trudy i nawał obowiązków nie pozostały obojętne dla ich małżeństwa. Wszystko ujawnili podczas panelu, z którego relację opublikowali na YouTubie.
O życiu prywatnym Michała Wiśniewskiego napisano przez lata już chyba wszystko. Lider Ich Troje ma za sobą kilka małżeństw, a obecnie spełnia się u boku żony numer pięć, Poli. Para podjęła nawet decyzję o budowie wymarzonego domu pod Warszawą i wygląda na to, że kosztuje ich to wiele wysiłku i stresu.
Michał i Pola Wiśniewscy przeżywają kryzys?
Nikt chyba nie ma wątpliwości, że Wiśniewscy wiodą wyjątkowo intensywne życie. Nie tylko budują dom, a Michał regularnie koncertuje, ale jeszcze wychowują wspólnie gromadkę dzieci. Nic więc dziwnego, że przychodzą momenty wypalenia, o czym para opowiedziała podczas panelu z psychologiem, który udostępniono na youtube'owym kanale Wiśniewskiego.
Wnioski z ich dyskusji na scenie niestety nie napawają optymizmem. Pola w pewnym momencie przyznała, że miała świadomość, jak intensywnym projektem jest budowa domu, jednak nie sądziła, jak mocno odbije się to na ich życiu codziennym.
Wiedziałam, że to będzie angażujący bardzo projekt i że nie będzie łatwy, ale nie spodziewałam się tego, że koszty będą tak ogromne. Że praktycznie będziemy się nie widywać albo będziemy się widywać w bardzo niewielkim stopniu.
Zobacz także: Michał Wiśniewski prezentuje, jak będzie wyglądała jego nowa rezydencja. Luksus? (ZDJĘCIA)
W odpowiedzi Michał przyznał, że dla niego też jest to trudna sytuacja, jednak chce się sprawdzać w roli głowy rodziny, a to wymaga pewnych poświęceń.
Ja występuję trochę w kilku rolach. Nie mam innego wyboru, jak założyć klapki i iść do przodu. Bo moją dewizą życiową jest realizować plany. Jestem facetem, w związku z czym staram się w tym wszystkim nie być emocjonalny, nie angażować emocji. Jak łapię się za konkretną sytuację, to doprowadzam ją do końca. Celem jest zbudowanie bezpieczeństwa dla mojej rodziny.
Michał Wiśniewski o konsekwencjach wypowiedzi o wazektomii. "Kobieta nie jest producentem dzieci"
Internauci martwią się o związek Wiśniewskich
Podczas dyskusji pojawił się wątek tego, że Michał próbował wesprzeć żonę i zaproponował jej wyjazd na wakacje z dziećmi. Pola jednak nie była przekonana, że to cokolwiek zmieni.
Mamy bardzo poważny kryzys w związku, bo nie spędzamy ze sobą czasu. Co ja mogę zrobić dla mojej żony? Ja ją mogę wysłać na wakacje. Ona sama z czwórką dzieci pojechała na wakacje.
To w ogóle nie jest rozwiązanie
Padł jeszcze temat rodzicielstwa i tu też Wiśniewski nie owijał w bawełnę.
Ja mogę, jak ktoś sobie życzy, pościemniać, że okej, kochanie, dla ciebie wszystko w każdej chwili. No przecież co to za problem, rzucimy wszystko, odwołamy koncerty i pojedziemy razem. Ale ja nie mam tylko tych dwóch dzieci. Ja mam szóstkę własnych dzieci i piątkę na wychowaniu. To, że dzieci są dorosłe, to nie oznacza, że nie potrzebują pomocy rodziców. Bo rodzicem jest się do końca życia.
Pod ponad godzinnym nagraniem pojawiło się kilkadziesiąt komentarzy i wielu internautów wskazuje, że czuć w tej rozmowie wiele smutku i goryczy. Niektórzy wieszczą nawet najgorsze.
"Tu czuć koniec", "Czuje się jakieś napięcie między małżonkami", Oni nie są szczęśliwi, to widać...", "Smutna pani Pola. Michał też zmęczony, ale on naprawdę dużo pracuje. Za dużo", "Przykro się patrzy na smutek i osamotnienie Poli... Ten dom jest chyba początkiem końca. Obym się myliła", "Samo życie...", "Tu nie ma rozmowy małżonków, tylko nauczycielki z uczniem", "Czemu nie siedzą koło siebie? Popatrzcie na mowę ciała"
Myślicie, że uda im się pokonać te trudności?