Minge: "Na przymiarki sukni ślubnej Rozenek przyjeżdżała z zupą dla krawcowych!"

"Wiedzieliśmy, że w Puszczy Nadnoteckiej nie będzie żadnych paparazzi, że nikt jej nie będzie śledził, czuła się jak u siebie w domu".

Ślub Małgorzaty Rozenek-Majdan był promowany na najważniejsze wydarzenie show biznesowe ubiegłego i obecnego tygodnia. Duże zainteresowanie wciąż wzbudza sukienka panny młodej autorstwa Ewy Minge. Tak przed uroczystością zachwalała ją projektantka:"Będzie to prawdziwa sukienka haute couture. Z prawdziwych srebrnych nici!"

Minge kontynuuje cykl wywiadów na temat swojego projektu. Twierdzi, że prace nad suknią trwały miesiąc. Szyły i wykańczały ją dwie krawcowe Gwiazda TVN-u na przymiarki przyjeżdżała aż w okolice Puszczy Nadnoteckiej… z zupą.

Na przymiarki sukni ślubnej Małgorzata Rozenek przyjeżdżała z zupą dla krawcowych. Wiedzieliśmy, że w Puszczy Nadnoteckiej nie będzie żadnych paparazzi, że nikt jej nie będzie śledził, czuła się jak u siebie w domu, a jak było trzeba, dziewczyny były głodne, ona się spóźniała, to zakładała, że będą głodne i z trasy z zupą przyjeżdżała do nas.

Chcielibyście posmakować perfekcyjnie ugotowanej zupy?

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: Newseria Lifestyle

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą