Monika Olejnik "przyłapana" na śniadaniu na mieście. Jadła jajo na twardo i croissanta. Poczuła się jak w Paryżu? (ZDJĘCIA)
Monika Olejnik jest niewątpliwą ulubienicą warszawskich paparazzi. W piątek znów zrobili jej "sesję". Tym razem podczas samotnego wypadu na śniadanie do jednej z popularnych knajpek.
Monika Olejnik "przyłapana" na śniadaniu na mieście. Jadła jajo na twardo i croissanta. Poczuła się jak w Paryżu? (ZDJĘCIA)
Monika Olejnik to niewątpliwie jedna z bardziej charakterystycznych dziennikarek w Polsce. 67-latka dała się poznać za sprawą przeprowadzania odbijających się dużym echem wywiadów z czołowymi postaciami naszej rodzimej sceny politycznej.
Jednocześnie jest jedną z częściej fotografowanych przez paparazzi znanych twarzy. Niemalże każde wyjście Moniki Olejnik na miasto zostaje uchwycone na wykonanych z ukrycia zdjęciach.
Nie inaczej było w piątek. Tym razem "przyłapano" ją na śniadaniu w jednym z popularnych warszawskich lokali. Celebrytka rozpoczęła dzień od konsumpcji jajka na twardo oraz croissanta, w międzyczasie zaczytując się w gazecie.
Przed i po posiłku zafundowała sobie nieco ruchu w postaci krótkiego spaceru po stolicy. Jak zwykle miała na sobie stylizację, obok której trudno przejść obojętnie. Mona zdecydowała się na beżowy komplet, na który składały się kurtka i spódnica, czarne kozaki z oryginalną cholewką, szalik oraz zimowy kapelusz.
Zobaczcie. Lubicie jej styl?
"Przyłapana"
Wyjście Olejnik po raz kolejny nie umknęło uwadze paparazzi.
Spacer
Dziennikarkę sfotografowano podczas marszu po ulicach Śródmieścia.
Ikona stylu?
Tradycyjnie miała na sobie starannie dobraną stylizację. Tym razem postawiła na czerń i beż. Ładnie wyglądała?
Posiłek na mieście
Szybko okazało się, że celem jej wyjścia jest jedna z lubianych przez celebrytów knajpek.
Konsumpcja
Monika zamówiła jajo na twardo oraz croissanta. Ciekawe połączenie?
Najedzona
Po spałaszowaniu śniadania opuściła restaurację i udała się w bliżej nieokreślonym kierunku.