Najmłodszy syn Beckhamów polubił filmik z Victorią WYŚMIEWAJĄCY jej "niestosowny" taniec z Brooklynem (WIDEO)
Nagranie z występu Victorii Beckham sprzed 25 lat robi obecnie furorę w sieci. Filmik, na którym była Spicetka szaleje na scenie i zalotnie kręci biodrami został żartobliwie podpisany jako "taniec weselny". Poczucie humoru pomysłodawców tego mema zostało nagrodzone lajkiem od Cruza Beckhama.
Victoria i David Beckhamowie, tworzący jedną z najsilniejszych power couple na Wyspach Brytyjskich, dopiero co zdążyli wykaraskać się z problemów wizerunkowych po głośnym sporze z sąsiadami, którzy z niepokojem przyglądają się ich ekspansji okolicznych terytoriów. Ostatecznie uzyskali pozwolenie na wybudowanie drogi dojazdowej prowadzącej do ich rezydencji w Cotswolds. Kiedy wydawało się, że będą mogli wreszcie rozsiąść się na wygodnej kanapie i beztrosko cieszyć wzrok otaczającym zewsząd luksusem, niespodziewanie otrzymali największy możliwy cios od swojego pierworodnego. Ujawnienie przez Brooklyna Beckhama skrywanych miesiącami rodzinnych animozji rozpętało prawdziwą medialną burzę.
ZOBACZ: Brooklyn Beckham UDERZA w Victorię i Davida! "Moi rodzice od dawna próbowali ZNISZCZYĆ MÓJ ZWIĄZEK"
Z wystosowanego przez 26-latka obszernego oświadczenia wynika, że teściowie Nicoli Peltz okazywali jej niechęć od początku nawiązania relacji z ich ukochanym synkiem. Czarę goryczy przelał omawiany z każdej możliwej strony pierwszy taniec, podczas którego pannę młodą rzekomo zastąpiła zaborcza matka.
Moja mama przejęła nasz pierwszy taniec - ten zaplanowany od tygodni jako romantyczny taniec z moją żoną do piosenki o miłości. Na oczach 500 gości weselnych Marc Anthony wezwał mnie na scenę - w momencie, w którym zgodnie z planem miał odbyć się mój romantyczny taniec z żoną - lecz zamiast tego czekała tam moja mama, aby zatańczyć ze mną. Tańczyła ze mną w bardzo niestosowny sposób na oczach wszystkich. Nigdy w życiu nie czułem się bardziej niekomfortowo, ani bardziej upokorzony
Brooklyn Beckham uderza w rodziców! O co ich oskarża?
Archiwalny występ Victorii Beckham zyskał drugie życie
Wraz z uzewnętrznieniem się Brooklyna kilkoro uczestników przyjęcia weselnego podpisało się pod jego słowami, twierdząc, że Victoria faktycznie zdominowała przyjęcie ukochanego synalka celem poniżenia znienawidzonej przez nią Nicoli. Mało tego, państwo młodzi ponoć są w posiadaniu tego nagrania, lecz obecnie nie planują jego publikacji. Może zostanie dołączona jako bonus do biografii, nad którą najstarszy syn Beckhamów pracuje w pocie czoła?
Póki co pozostaje nam jedynie uruchomić wyobraźnię, jak faktycznie mógł wyglądać ten niezręczny moment. Poniekąd wyręczyli nas w tym twórcy internetowi słynący z prześmiewczego opisywania medialnej rzeczywistości. W zalewie powstających jak grzyby po deszczu memów najbardziej wybiło się wideo z 2001 r. z udziałem brykającej po scenie Victorii Beckham opatrzone podpisem "taniec weselny, o którym mowa".
Nagranie przedstawia 27-letnią wówczas gwiazdę popu, która po zakończeniu działalności w Spice Girls próbowała swoich sił w karierze solowej. Piosenkarka zaskoczyła fanów niezwykle energiczną i zarazem sensualną choreografią, prezentując kocie ruchy w czarnym skórzanym zestawie na tle wystylizowanych na tę samą modłę tancerek. Nadanie temu występowi żartobliwego kontekstu spotkało się z życzliwą reakcją Cruza Beckhama, najmłodszego brata Brooklyna. Młodzieniec pozostawił polubienie pod filmikiem, co nie umknęło uwadze pomysłodawców tego mema działających jako Culture Enquirer.
Victoria Beckham sporo zyskała na odgrzebaniu fragmentu jej koncertu zarejestrowanego ćwierć wieku temu. Nagrany przez nią utwór "I'm Not Such An Innocent Girl", do którego pląsała, awansował na szczyt listy przebojów iTunes w Irlandii. Ponadto w czwartkowy poranek dotarł na drugie miejsce zestawienia najpopularniejszych piosenek w Wielkiej Brytanii.
Myślicie, że Brooklyn paradoksalnie przysłuży się reaktywacji muzycznej kariery matki?